Ogryzki z wymądrzania się

wióryPróbowałem niedawno sklecić monolog stand up’owy o wymądrzaniu się. Nie dość, że temat sam w sobie jest dosyć przekombinowany, to jeszcze pisząc zmasakrowałem swój umysł dużą ilością stymulujących technik.

O ile samo stosowanie technik uważam za rzecz bardzo dobrą, o tyle nie wolno z nimi przesadzać. Jak ze wszystkim…

Efekty są, hmmm odrobinę dziwne.  Kiedy testowałem te żarty, widownia trochę się śmiała, ale jednocześnie na kilku twarzach zobaczyłem wymalowane pytanie: ” O co jemu, u diabła, chodzi?”

Sprawdźcie sami. Zamieszczam dwa fragmenty:

„Wymądrzanie się to próba pokazania, że jest się bardziej inteligentnym niż w rzeczywistości. To tak jakby ktoś mieszkając w Parzęcinie, udawał że to New York.

– Patrz jakie stado krów idzie po Finth Avenue, a tam wcześniej widziałem jak Mariusz Drwal leżał pod Empire State Building. To ja biorę taczki i idę po gnój na Bronx.”
W następny kawałek wierzyłem tak mocno, że pod różnymi postaciami przetestowałem go trzy razy:
„Istnieje jedna sytuacja, w której ludzie czują się zobligowani do wymądrzania się. Kiedy małe dziecko zadaje pytanie ojcu, on czuje się zobligowany żeby znać odpowiedź. Ojciec nie ma bladego pojęcia o co dziecko pyta, ale wtedy często dochodzi do zjawiska gnozy, cudownego objawienia. Na ojca z niebios spływa czysta, skoncentrowana mądrość. Aczkolwiek malkontenci nazywają to waleniem ściemy grubą pacą.
– Tato, a skąd się bierze wiatr?
Ojciec sięga po wszystkie znane mu terminy z prognozy pogody i improwizuje.
– Wyż, niż, front atmosferyczny, masy powietrza, lepiej założyć ciepły sweter. 
– Tato, a dlaczego pająk ma osiem nóg?
Ojciec wczuwa się w pająka i próbuje to wymyślić.
– Cztery do chodzenia, dwie do przędzenia sieci i dwie, żeby je czymś zając, kiedy się nudzi.
– Tato, a dlaczego babcia ma zmarszczki?
Ojciec jest tak głupi, że nie wie nawet dlaczego babcia ma zmarszczki, ale wymyśla.
– To tak, jak ze śliwkami, które się na zbyt długo zostawiło na słońcu. A cholera je wie.”
Zaraz siadam do pisania stand up’u, więc albo będę miał nowe fragmenty, albo więcej ścinków.

Komentarze

Komentarze

Jedna myśl na temat “Ogryzki z wymądrzania się”

  1. Pingback: Okrawek ze Slamu |

Możliwość komentowania jest wyłączona.