Stopniowe dryfowanie mojego wyglądu w kierunku Dylan'a Moran'a

moranja_moran

Czarną marynarką, fryzurą, sposobem trzymania mikrofonu i lekko obłąkanym spojrzeniem przybliżam się do Dylan’a Moran’a.

Ja go lubię, więc mnie to nie przeszkadza, a być może nawet na swój sposób przemieniam się w niego świadomie.

Dla tych, którzy nie wiedzą, Moran jest irlandzkim komikiem o wyjątkowo zblazowanym stylu (Poniedziel w porównaniu z nim ma A.D.H.D.) W swoje monologi często wplata elementy literackie, nonsensowne (nie, nie absurdalne) oraz poetyckie. Polecam.

Tak się składa, że w najbliższą środę w gwarku (29.05.2013) splagiatuję kilka jego fragmentów. Zapraszam.

Moje zdjęcie pochodzi od Klaudyny Schubert. Zdjęcie Dylan’a z internetu.

Komentarze

Komentarze