Ranking polskich guru podrywu

Nagle i całkiem niespodziewanie pojawił nam się nowy nurt w kabarecie. Nurt o tyle ciekawy, że sam nie zdaje sobie sprawy z tego, iż jest kabaretem. Jakiś czas temu natrafiłem w sieci na specjalistów od podrywu, ale nie zagranicznych, lecz naszych polskich, wykarmionych naszymi kartoflami i wyrosłych na naszym zsiadłym mleku. Być może właśnie przez te kartofle i mleko polscy mistrzowie uwodzenia lekko trącą wiochą…

(Nawiasem mówiąc ostatnio strasznie hejtuję na blogu – patrz tutaj.)

Trenerzy podrywania, ratownicy nieśmiałych mężczyzn, mistrzowie bawidamienia stanowią aktualnie jedną z moich ulubionych rozrywek. Właśnie piszę ranking ich wyczynów, a Ty będziesz mógł/mogła przeczytać go za jakieś pół godziny.

1. Świniak

świniak1Niekwestionowany nambałan podrywaczy to Wojciech Mancer, którego pieszczotliwie nazywam w myślach Świniakiem. Gość jest tak przystojny, że mógłby u Petera Jacksona zagrać Orka bez charakteryzacji. Swój groźny wygląd pieczołowicie stara się złagodzić diskopolowym ubiorem. Kiedy na niego patrzę, nie mogę przestać sobie wyobrażać, że śpiewa „Jesteś szalona” w języku Uruk-hai.

W filmikach zachowuje się podejrzanie agresywnie i bardzo dba o to, żeby nie powiedzieć nic mądrego (link pod zdjęciem.)

TEŻ JESTEŚ HEJTEREM I LUBISZ SIĘ ŚMIAĆ Z RZECZY IDIOTYCZNYCH? KLIKNIJ TU PO PRAWEJ. BĘDZIESZ DOSTAWAŁ WIĘCEJ MOICH TEKSTÓW.

2. Vekan

vekanCo to jest małe, łysiejące i spędziło trzy dni na solarium? Oczywiście Vekan. (Taka kswyka. Nawiasem mówiąc, czy vekan to jakieś lanserskie określeniem na słoikarza?)  Nic dziwnego, że Vekan sięgnął po techniki podrywu, no bo, hmm, popatrzcie sami. Mam jednak mocne przeczucie, że te metody nie działają w jego przypadku szczególnie dobrze, bo wygląda tak fatalnie, że umierająca z głodu prostytutka nie poszłaby z nim do łóżka za tygodniowy abonament obiadowy.

Vekan kiedy mówi, strasznie, przepotwornie macha łapami (prawdopodobnie zbyt dużo przeczytał o mowie ciała.) Jednocześnie jest mistrzem nowomowy. O ile Świaniak nie powiedział nic mądrego, o tyle jego malutki kolega nie mówi właściwie naprawdę nic.

3. Steel Fuckers

SteelFuckersTutaj mamy do czynienia z grupą uwodzicieli. Ronluis, Hoon i Hedoniz (czemu oni wszyscy mają takie kretyńskie ksywki?!) to trzej muszkieterowie podrywu. Pierwszy specjalizuje się w zagadywaniu, drugi w uwodzeniu tańcem, a trzeci rozmawianiu podczas randek.  Czy mam przez to rozumieć, że atakują jedną kobietę we trzech, a później jeden zaczyna, drugi tańczy, a trzeci gada?

Ostatnio panowie wygładzili swój styl i zmienili nazwę ze Steel Fuckers na FC Making… Ale mnie nie oszukają i zawsze będę o nich myślach jako o Stalowych Jebakach. Jednym z elementów ugrzecznienia było usunięcie z bloga niektórych postów, między innymi tego, który przekazywał takie o treści:(Cytuję z pamięci:)

„Kiedy kobieta mówi „nie”, to ma na myśli „tak”. Czasem nawet już podczas seksu dziewczyna tak cicho jęczy: „nie, nie”.” Nie wiem, czy dobrze rozumiem, ale panowie najwyraźniej do niedawna prowadzili warsztaty z gwałtu.

4. Baron

baronTen koleżka wydaje się być całkiem sympatyczny, dlatego właśnie ląduje na końcu listy (w końcu to jest antyranking.) Sympatyczny tak, ale kompetentny bynajmniej. Skąd teoria, że faceci będą chcieli porad dotyczących uwodzenia kobiet od kogoś, kto ma zarzucony po gejowsku szalik?  Dlaczego ten pan wkleił sobie jako tło drzwi z muzeum?
Dlaczego on mówi o sobie: sensei? (Na początku filmiku.)
I wreszcie dlaczego mam wrażenie, że jest on ciężko zjarany?

Nie zrozumcie mnie źle, nie chcę tym postem powiedzieć, że nie da się nauczyć podrywania. Da się, na pewno się da, wszystkiego da się nauczyć. Ale nie od nich.

Komentarze

Komentarze

36 myśli na temat “Ranking polskich guru podrywu”

  1. Ten szalik wcale nie jest zarzucony po gejowsku, raczej wygląda jakby wyfrunął ze śmietnika i przypadkowo zaplątał mu się na szyi. Geje w większości bardzo dbają o poprawne ułożenie szalika 😀

    1. Nie znam się na metodach ubierania szalika. Nie rozróżniam gejowskiego od nie-gejowskiego. Wiem natomiast, że homoseksualista jest zwykłym człowiekiem NIE RÓŻNIĄCYM się od heteroseksualnych NICZYM poza preferencjami seksualnymi. NIE są GORSI jak chciałaby jedna propaganda ale też nie są LEPSI – jak chciałaby druga. Stąd uważam poprzedni post za chybiony – skąd taka wiedza o układaniu szalików przez gejów? Myślę, że ten post wynika nie z wiedzy piszącej/piszącego ale z mitu, iż geje, niczym Jacyków zajmują się tylko kreatywnymi stronami życia. Zajmują się wszystkim. I są normalni.

  2. beka beka beka 😀 Na tej liście powinni się jeszcze znaleźć: Orety (Który robi tak zajebiste szkolenia, ze ludzie na nich stwierdzaja,ze pierdola te bzdrury i wracają do domu a on sam czego to nie ruchał na fejsie), Drań (serdeczny przyjaciel oretego), https://www.youtube.com/user/RobertMarchelTV (Pierdu pierdu gdzie jest hajs?), tupac (jaka moda taka technika), łysy typ Adept, całe warsaw lair

    1. widzialem Vekana we Wroclawiu kilka razy, za kazdym razem z inna dziewczyna i wierz mi, za kazdym razem te laski byly wniebowziete. Gosc ma styl i jest naprawde dobry w uwodzeniu, bez cienia watpliwosci. Co do reszty tych gosci.. nie wiem.

      1. Nie spodziewałem się, ale wierzę na słowo. Ciężko mi w to uwierzyć, ale ja ogólnie jestem odrobinę sceptycznie nastawiony do trenerów podrywania i innych couchy zbyt nachalnie robiących się na ekspertów. Pozdro

  3. Ja bym dodal jeszcze Tomek Marzec i Feniks.Ten drugi to wyrywa laski w klubach po kiblach a ten pierwszy jest tak maly ze wmawia ludziom iz wyglad sie nie liczy by zarobic sos Zalosne…

  4. PS: Looknelem na YT Vekana .On nie chodzi na solare a byl za granica wiec text o opaleniznie trafiony kula w plot 😀

    1. Rzeczywiście niezłe. Najbardziej mi się podoba moment: „Do klubu, bądź jak mówią uwodziciele – ubojni”. Ogólnie koleś jest niezły.

  5. Większość z nich to lamusy ale fcmaking akurat dają rade 3 gosci każdy dobrze ogarnia z dobrymi dupami się obijają cały czas, kiedyś BYŁEM mega sceptycznie nastawiony do tego ale poczytałem zobaczyłem kilka filmików i byłem zaskoczony. teraz robią szkolenia tneczne na które sie zapisałem już kilka miesiecy temu i nie żałuje MEGA zabawa dużo sie nauczyłem a do tego oni na prawde wiedzą co robią, i teraz im dziekuje do dupy sam urabiam, dobrze ogarnia ten łysy Adept i orety czy jakoś tak oni chyba jak dla mnie są w czołówce

      1. Ich zapytaj ale jak potrzebujesz takiego szkolenia to zglos sie do twojego starego 🙂

        1. Tylko, że mój stary się na tym nie zna:) Więc trochę nie ma sensu. I nie, nie potrzebuję. Natomiast FC Making prowadzili kiedyś bloga tak agresywnego, że hmmm, wydawali się wręcz do gwałtu namawiać.

  6. Lepiej konia walić przed stronkami, albo tą samą brzydką babę przez 50 lat… zazdrościcie i tyle…

  7. Nie tylko ksywki są w tym środowisku kretyńskie. Biznesmeni ci to przecież osoby pokroju „mistrzów MLM”, po wyższych szkołach gotowania na gazie, gdzie ich życiowym osiągnięciem jest nagrywanie filmików na YT z radami płytkimi jak talerz, strzyżenie fajerów na pseudoszkoleniach albo kręcenie nagim tyłkiem na wieczorach panieńskich. Jakie czasy takie autorytety.

Możliwość komentowania jest wyłączona.