Jak zmotywować się do nieprzerwanego leżenia na kanapie?

kanapaLeżenie na kanapie to nie jest forma odpoczynku, to styl życia (jak zresztą wszystko dzisiaj). Dlaczego tak wielu ludzi ma problem z leżeniem na kanapie dłużej niż osiem godzin jednym ciągiem? Obwiniać tutaj należy przede wszystkim treści aktywujące, motywujące i ponaglające, które atakują nas ze wszystkich stron. Reklamy, radio, internet starają się nam wmówić, że musimy coś robić. Powtarzają nam, że będziemy szczęśliwsi, jeśli zaczniemy biegać, zwiedzać świat, zarabiać więcej pieniędzy. Gówno prawda! Najszczęśliwszy człowiek to taki, który cały dzień leży i nie robi absolutnie nic. Już dzisiaj dołącz do szczęśliwego społeczeństwa Couchlierów. Ja ci powiem, jak to zrobić. Już teraz.

Niektórym się wydaje, że jeśli chodzi o leżenie na kanapie osiągnęli już wszystko. Takie podejście to duży błąd. Zawsze możesz leżeć na kanapie jeszcze dłużej, jeszcze lepiej i jeszcze mniej efektywnie. Jak to zrobić? Czytaj poniżej.

1. Przede wszystkim kup lepszą kanapę niż masz teraz. Nie ważne na czym leżysz dzisiaj, zawsze znajdzie się coś wygodniejszego i bardziej dopasowanego.  Nawet jeśli twoje leżadło zostało wykonane z czystego muślinu przez irańskiego tapicera, który w poprzednim wcieleniu był królem Henrykiem VIII, to i tak możesz znaleźć lepsze. Pamiętaj od jutra będziesz spędzał na tej kanapie co najmniej dwanaście godzin dziennie, więc musisz czuć się na niej bardzo komfortowo.

2. Nie rzucaj pracy. Ta czynność jest bardzo męcząca. Już samo wymawianie słowa „rzucać”, mnie osobiście męczy. Po prostu się połóż i poczekaj.

3. Kupuj większe opakowania przekąsek. Nabycie paczki chrupek w rozmiarze gigant powstrzyma chorobliwą myśl o opuszczeniu kanapy na długie godziny. Co bardziej ortodoksyjni Couchlierzy inwestują w chipsociąg. Takie urządzenia oferuje na przykład firma Lays.

4. Wysypiaj się w nocy. Bez odpowiedniej dawki snu nie będziesz w stanie odpowiednio mocno cieszyć się zaleganiem na kanapie.

5. Umieść wszystkie rozrywki w pobliżu kanapy. Telewizor, czasopisma i laptop muszą stale być pod ręką. Jednocześnie unikaj wszystkiego, co może pobudzić cię intelektualnie. Żadnych książek! Zrezygnuj z Discovery i Animalplanet w kablówce. Na komputerze uruchom parental advisory, zablokuj sobie wszystkie nazbyt mądre witryny i zapomnij hasło. Najlepiej wynajmij kogoś, żeby zamurował ci okno.

6. W miarę popularne aktualnie jest podejście do życia oparte na maksymie: „pierdol wszystko”. Zdawać by się mogło, że Couchlierzy wyznają właśnie tę zasadę. Nic bardziej mylnego. Filozofia „pierdol wszystko” jest zbyt aktywna. Prawdziwy Couchlier trzyma się reguły: „pozwól, by wszystko pierdoliło ciebie”.

7. Czerp inspirację z natury. W tym wypadku Twoje wzory do naśladowania to grzyb naścienny, koralowiec, martwy delfin oraz niedźwiedź brunatny zimą.

8. Pewnie się zastanawiasz, co będziesz jadł jeśli przestaniesz chodzić do pracy? Spokojnie. Twoja mama prędzej czy później cię znajdzie i da ci jeść. Nie masz mamy? W takim razie bardzo mi przykro, ale życie Couchliera nie jest dla Ciebie.

9. Bardzo ważne jest też…

Miałem napisać jeszcze pięć porad, ale chyba pójdę się położyć.

Zamieszczam link do poprzedniego antyporadnika.

Zamieszczam też link do poprzedniego antyporadnika, który mi wyszedł (chyba).

Komentarze

Komentarze

11 myśli na temat “Jak zmotywować się do nieprzerwanego leżenia na kanapie?”

  1. „Najlepiej wynajmij kogoś, żeby zamurował ci okno.” no i w ten sposób wykazałeś, że murarzy wciąż na trza 😛

Możliwość komentowania jest wyłączona.