Rzuć żartem! – warsztaty komediopisarskie

rzuć żartem


PRZED:


Naczytałem się książek o komediopisarstwie, zweryfikowałem techniki w praktyce i teraz prowadzę warsztaty. Dowiedz się, jak działa żart. Zastanów się, z czego ludzie się śmieją. Jest spora szansa, że kiedy poznasz ćwiczenia opracowane przez Greaga Deana i Geana Perreta, już nigdy nie spojrzysz na humor w ten sam sposób co wcześniej.

Wejściówki dostępne na stronie Bajli.


PO:


Poszło dobrze. Pojawiło się sześć osób reprezentujących właściwie wszystkie grupy wiekowe i społeczne. Ten program warsztatów poprowadziłem już dobrych kilka razy. Zawsze pojawiał się na nich jeden tak zwany melepeta. Tutaj mam na myśli człowieka, który kompletnie nie ogarnia lub nie nadążą (przykłady? Proszę bardzo – facet z zanikami pamięci krótkotrwałej oraz kobieta, która pyta, jak wykorzystać humor podczas kłótni z mężem.) Na szczęście tym razem melepety zabrakło. Wszyscy byli w miarę rozgarnięci i luźni.

Właściwie zawsze na warsztatach podaję przykład bardzo dobrego i jednocześnie oryginalnego kontrastu komediowego. Dla mnie ideałem jest „Jednonogi facet, który ubiega się o rolę Tarzana.” Kilkadziesiąt lat temu w Wielkiej Brytanii powstał taki skecz. Myślę, że najwyższy czas zamieścić go na blogu:

Komentarze

Komentarze