#Teleexpress – najlepsze żarty po telewizyjnym faux pas ze „Spotlight”

Już minęło. Już pył osiadł, a emocje opadły. Mimo wszystko burza wokół Spotlight podobała mi się tak bardzo, że muszę o niej napisać. Internet zmienił humor jako taki. Kiedyś między ludźmi krążyły dowcipy. Dzisiaj ta dosyć ślamazarna forma rozrywki przekształciła się w memy. Zazwyczaj mają one formę obrazka, tutaj mamy jednak do czynienia z samym tekstem. Podświadomość masowa złapała bakcyla i zaczęła parodiować niefortunne streszczenie Spotlight przedstawione w Teleexpressie

Żarty w większości opierają się na tym samym zabiegu – pominięciu jednego z najważniejszych elementów produkcji. Niektóre wręcz koncentrują się na motywach drugoplanowych i mało-istotnych. Pomimo stabilnej konstrukcji, niektóre grepsy są naprawdę zaskakujące…

Tego posta piszę wyjątkowo pasywnie, rzekł bym na lenia. Otwieram Twittera, wpisuję #teleexpress i czytam. Zapisuję pierwsze dziesięć grepsów, które mnie rozśmieszą.

Hannibal – poradnik kulinarny.

Człowiek z żelaza – film o rynku pracy w Gdańsku w latach osiemdziesiątych.

Władca Pierścieni – film o każełku z wielkimi stopami, który jest przeciwnikiem biżuterii.

Batman – film o milionerze z pasją

Fight club – pracownik korporacji zakłada spółdzielnię pracy zajmującą się wyburzeniami.

Ludzka stonoga – film o silnych więziach międzyludzkich.

Leon Zawodowiec – film o hodowcy kwiatków.

Cast Away-Poza Światem – Historia brudnej piłki.

Dragon Ball – Serial animowany o chłopcu z ogonem, który wyrusza na spotkanie ze smokiem.

Wiadomości TVP – Obiektywny i apolityczny serwis informacyjny.

Komentarze

Komentarze