Biskup Mówi o Pedofilii! [STAND-UP NA YOUTUBIE]

Masz trzy do siedmiu lat i właśnie trwają Twoje urodziny. Z tej okazji przychodzi do Ciebie sflaczała i pomarszczona kobieta, której nie widziałeś mniej więcej pół roku. Ma na głowie fryzurę przypominającą kłąb kurzu. Jej twarz pokrywa tak mocny makijaż, że zaczynasz się zastanawiać, czy ktoś jej domalował drugą twarz. Nie zdejmując swojego nabytego w ciuchlandzie palta w panterkę bab rzuca się w Twoim kierunku. Jak na swoje gabaryty nadzwyczaj prężnie. Cóż, lata wprawy w osaczaniu i chwytaniu dzieci. Ciotka. Dwukrotnie od Ciebie większy potwór, który narusza Twoją prywatność zostawiając szminkę na policzku i nieusuwalne skazy na psychice. I pewnie z tej traumy wziął się fragment stand-up’u, który niedawno wgrałem na swój kanał w serwisie Youtube.

No z całym szacunkiem, ale stare baby ganiające za małymi chłopcami to podofilia (tudzież ciotkofilia). Wyobrażacie sobie czerwonego na gębie, wąsatego dziada, który biega po mieszkaniu za dziewczynką i krzyczy do niej: „Chodź do wujka! Daj buzi!”? Z miejsca rodzice kazali by mu wypierdalać. Tymczasem, ma matka z mym ojcem wręcz zaganiali mnie do tego, żebym pozwolił się cmoknąć starej, w znacznej mierze obcej babie. Myślę, że to zachęcanie do soft-pedofilii bynajmniej nie wynika z tego, że moje nazwisko rodowe brzmi Biskup. Obawiam się, że ślinienie policzków przez ciotki jest normą w całej Polsce. Mam nadzieję, że mój stand-up otworzy paru rodzicom oczy i że nie będą już zezwalali, by stare baby w płaszczach w panterkę naruszały sferę prywatną ich dzieci.

Komentarze

Komentarze