Slam razem z Festiwalem Miłosza

slam

Prowadzę dzisiaj Slam, wyjątkowo działający we współpracy z Festiwalem Miłosza. Czym jest Festiwal Miłosza? Otóż, nie mam pojęcia, nie znam się, nie śledzę kultury wyższej, jestem gniotem z artystycznego rynsztoku. Przypuszczam, że to festiwal powiązany ze znanym, polskim poetą – Czesławem Miłoszem. Pewien jednak być nie mogę.

Nie jestem człowiekiem poetyckim i jednocześnie prowadzę slam. Dlaczego? Jak to się stało? Jak do tego doszło? Pewnie między innymi dlatego, że moje ambicje poetyckie są raczej znikome, sporadyczne i opierają się na bezwartościowych wygłupach i improwizacji z częstochowskimi rymami w rolach głównych. Dlatego właśnie nie mam parcia, żeby być lepszy niż poeci biorący udział w konkursie. Dlaczego dzisiejszy slam jest wyjątkowy? Otóż przed nim wystąpi znana performerka z Australii – Emilie Zoey Baker (fragment jej możliwości poniżej).

Wydarzenie na Facebooku.

Komentarze

Komentarze