Listopadowy Slam w Kolanku no. 6

slam

Slam – Przed Występem

Wiadomo, że w Dzień Niepodległości trzeba siedzieć w domu i słuchać, co naziści znowu nawywijali na ulicach Warszawy. A dzień wcześniej można spokojnie iść się najebać. Albo… Wpaść na slam. A później się najebać. Tym razem slam odbywa się w czwartek 10 listopada. Ze względu na dzisiejsze zwycięstwo Trumpa i ogólnie triumfy prawicy na całym świecie na pewno nie zabraknie odniesień do wydarzeń politycznych (tutaj najbardziej liczę na Dżina i Węgrzyna). Ja jak zwykle prowadzę.

Wydarzenie na Facebooku.

Po Występie

Nie zawiodłem się. Oczywiście, zarówno Dżin, jak i Węgrzyn odnosili się do Święta Niepodległości. Obydwaj też znaleźli się w finale, co może być dowodem na występowanie w świecie slamu ‚szklanego sufitu’. Zaprezentowało się sześć osób, w tym cztery kobiety. Mimo to, w finale dwóch facetów. Dla mnie osobiście pozytywnym zaskoczeniem okazała się ABW. Taki raczej hip-hop bez bitu, ale fajnie. Zamieszczam też swoje zdjęcie z czerwonymi ptakami w tle.

A dzisiaj prowadzę sobie Slam Poetry w otoczeniu krwiście czerwonych ptaków. #konferansjer #konferansjerka #prowadzenie #slampoetry #hitchcock

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Tomasz Biskup (@tomasz.biskup)

Komentarze

Komentarze