Swing & Smile – Kabaret PUK i Big Band Dobczyce

Dzisiaj brałem udział w dosyć niesamowitym wydarzeniu. Swing & Smile  – czyli Big Band Dobczyce i Kabaret PUK we wspólnym koncercie. Band odpowiedzialny był za swing, my oczywiście za smile.

Koncepcja bardzo prosta. Dziesięć minut muzyki, dziesięć minut skeczy. Mieszanka wybuchowa? Odrobinę. Bo Big Band grał głównie kolędy, a my walnęliśmy kilka dosyć mrocznych skeczy. A zresztą mi czasami nawet radosne numery wychodzą jakby czarno….

Jak się jednak okazuje, nieprzylegające do siebie klimaty mogą się bardzo ładnie uzupełniać. Widownia wydawała się bawić dobrze. Chciała bisa, więc chyba spoko. Jeszcze raz wielkie dzięki dla bandu za zaproszenie i występ. Zamieszczam jeden z klasyków w ich aranżacji.

Komentarze

Komentarze