Marcin Zbigniew Wojciech Stand-up w Nowym Sączu

Zdecydowanie zbyt często zaczynam posty o występach od formułki: „po raz któryś…” Dlatego właśnie nie napiszę, że po raz drugi ogarniam stand-up w Kawiarni Prowincjonalnej w Nowym Sączu. No ale ogarniam…

Ja prowadzę – to jest w tym wypadku robię piętnaście minut na początku. Później scenę przejmuje mój dobry kolega – Marcin Zbigniew Wojciech. Stand-up w wykonaniu tego człowieka to prawdziwa petarda emocji i niekończące się wręcz falangi śmiechu (tak, ja też nie wiem, czy to zdanie ma sens). W każdym razie zapraszam. Bilety jeszcze są. Można kupić na przykład tu.

Komentarze

Komentarze