Jak wyrobic amerykanski akcent ?

Jak wyrobic amerykanski akcent

Pewnie znaczna część z Was weszła tutaj zadając sobie pytanie – Jak wyrobic amerykanski akcent ? Zachowam się uczciwie i powiem, że nie mam bladego pojęcia. Mówię po angielsku płynnie, ale z akcentem jednoznacznie rosyjskim. Dobrze mi z tym.

Mogę ewentualnie polecić kolegę – Arka Pawłowskiego. Z wykształcenia jest amerykanistą i świetnie naśladuje wiele akcentów z USA i GB. Bardzo lubi się też wymądrzać, więc jest spora szansa, że pomoże. JEŚLI CHCECIE SPRAWDZIĆ JEGO MOŻLIWOŚCI, OBEJRZYJCIE FILMIK PONIŻEJ.

Z czym kojarzy nam się „akcent” ?

W filmiku akapit wyżej ja to oczywiście indywiduum z wąsami. Wspominam na samym początku, że większość ludzi, kiedy usłyszy „akcent”, pomyśli „Zenek Martyniuk”. Niestety to prawda. Strzelałem, ale trafiłem. Poniżej przedstawiam diagram fraz ze słowem „akcent”, które ludzie wpisują w Google. Częstotliwość nawiązań do zespołu disco-polo jest wręcz przerażająca. Mam nadzieję, że Wy tutaj nie weszliście, żeby poczytać o Zenku Martyniuku…

 

Co to jest akcent?

Gwara, dialekt, narzecze – te słowa często są stosowane w odniesieniu do języka polskiego. Odnośnie wariantów angielskiego jakoś utarło się mówić „akcent”. Słyszeliście kiedyś o gwarze londyńskiej, dialekcie irlandzkim i narzeczu nowojorskim? Nie? No właśnie.

A z tego, co się orientuję, to co nazywamy akcentami, to często całe warianty angielskiego. Język to dialekt z armią i flotą. Tak kiedyś powiedział Max Weinreich. I ja mu wierzę, pomimo że nie ma pojęcia, kim jest. No cóż cockney, szkocki i angielski oxfordzki nie mają może całych armii. Mają za to na swoich usługach całkiem liczne oddziały i przynajmniej po dwa, trzy małe statki.

Mówiąc jaśniej – ludzie w Londynie mówią inaczej, nie tylko dlatego, że gdzie indziej umieszczają nacisk na słowach. Używają też wielu innych słów i zwrotów. Gdyby ktoś uczył się samego akcentu bez słownictwa, mógłby brzmieć co najmniej dziwnie…

Jak wyrobic amerykanski akcent ?

Nie wyrabiać.

Mam znajomego. Ma prawie dziewięćdziesiąt lat. Wychował się w Stanach, pochodzi z rodziny polsko-hiszpańskiej. Przedstawia się jako Rotten Eddie. Hobbistycznie robi stand-up i tańczy salsę.

Kiedyś z ciekawości zapytałem Eddiego, jak wyrobic amerykanski akcent. Powiedział mi, żebym nie wyrabiał. Żebym się skupił na gramatyce. Że w Stanach każdy mówi z jakimś akcentem. Nowojorskim, nowo-orleańskim, włoskim, polskim, włoskim z Nowego Yorku, wszystko jedno. Jednocześnie naśladując sztucznie dany akcent, można wyjść na bufona.. Jak ma przyjść, to przyjdzie z czasem. Po dekadzie czy dwóch w Nowym Yorku…

Podobno normalnych ludzi zwyczajnie nie obchodzi Twój akcent, tak długo jak jesteś zrozumiały i nie robisz przerażających pomyłek gramatycznych.

Oczywiście wiem, że część ludzi będzie chciała wyrobić akcent z myślą o pracy.

Jeśli tak jest w Twoim wypadku, to współczuję.

Komentarze

Komentarze