Spotkałem kobietę z Płaskiej Ziemi!

Podróże mogą wiele nauczyć o kulturze i wierzeniach innych ludzi. Niedawno siedziałem w salonie hostelu w Budapeszcie. Obok mnie dwie dziewczyny oglądały Avengersów i jednocześnie gadały o swoim życiu (ewidentnie nowa, hostelowa przyjaźń). W którymś momencie jedna z nich wyrzuca z siebie ciągiem:
– Wierzę w boga, nie wierzę w big bang, ziemia jest płaska.
W tym momencie ja z kolei uwierzyłem w telepatię. Usłyszałem, jak Druga dziewczyna myśli: ‚ALE DEBIL’. Powiedziała za to:
– Ale przecież istnieją jasne dowody, że jest okrągła.
– Ja poznałam gościa, który przejechał cały świat i on mi powiedział, że jest płaska.
W tym momencie pomyślałem, że to musiała być wspaniała podróż po obwodzie ziemi i spokojnie czekałem na dalszy rozwój sytuacji. Nie zawiodłem się. Mieszkanka płaskiego świata dodała jeszcze:
– I oczywiście nie wierzę, że Amerykanie wylądowali na Marsie. To było wszystko sfingowane.
Rozmowa jakoś przestała się dziewczynom kleić. Po dłuższym czasie ta Druga pokazuje na Avengersów dalej lecących w tle i pyta:
– A ten film to jest dla Ciebie science-fiction czy dokument?

Jedna myśl na temat “Spotkałem kobietę z Płaskiej Ziemi!”

Możliwość komentowania jest wyłączona.