Na czym polega organizacja imprezy stand up? – poradnik bardzo podstawowy

Wiele osób myśli, że organizacja imprezy stand up jest trywialna. Spotykam się z pytaniami, czy ten cały mikrofon aby na pewno jest potrzebny…

I ten tekst jest przeznaczony właśnie dla ludzi, które jeszcze nigdy nie organizowały imprezy komediowej albo w ogóle żadnej imprezy. Czytaj dalej, jeśli chcesz poznać podstawy dotyczące tego zagadnienia.

P.S: Wszystkie sytuacje przytoczone na początku paragrafów są prawdziwe.

Szukasz komika na swoją imprezę? Już znalazłeś :)

To jest akapit reklamowy.

Jestem stand-uperem i jeśli zastanawiasz się nad zorganizowaniem imprezy u siebie w lokalu, możesz sprawdzić moją ofertę. Mogę zaproponować kilka usług:

  • doradzić i zwerbować komików
  • poprowadzić imprezę
  • po prostu wystąpić :)

Generalnie nie krępuj się i pisz. Mail znajdziesz w ofercie oraz na pasku bocznym.

Przy okazji tego akapitu pozwolę sobie też odesłać do swojego tekstu na temat dobierania komika do typu imprezy. A teraz już przechodzę do konkretów.

Bez dobrego nagłośnienia organizacja imprezy stand up nie ma sensu

Pierwsza impreza organizowana w jednym z krakowskich lokali. Przychodzę, witam się, proszę o mikrofon.

Właściciel wyciąga zabawkowy mikrofon z zestawu „Barbie Karaoke”. Mówi, że podłączy go do laptopa. A dźwięk pójdzie ze starych głośniczków do komputera.

 

Nie podaję nazwy miejsca, bo nie zależy mi na robieniu komukolwiek anty-reklamy.

Muszę jednak z tego miejsca z całą stanowczością podkreślić, że nagłośnie to bezwzględna podstawa. Najlepiej też, aby czuwał nad nim profesjonalny dźwiękowiec. Bo cóż, to nie są wszystko proste rzeczy… (wierzchołek góry lodowej odnośnie nagłośnienia został przedstawiony w tym tekście).

Czasami też organizatorzy mówią rzeczy w rodzaju:

Proszę pana. Sala jest mała. Czy to nagłośnienie, aby na pewno jest panu potrzebne?

Tak. Jest.

Ludzie przychodzą na stand up z bardzo wielu różnych powodów. Niektórzy, żeby się bawić. A inni, bo na przykład przyciągnęła ich żona. Jeszcze inni chcą za wszelką cenę popisać się własnym poczuciem humoru i cały czas przeszkadzają.

Z mikrofonem w ręku komik na starcie ma nad nimi znaczącą przewagę.

W razie czego dodam, że jam mam swój mikrofon i statyw. Mogę też polecić tych nielicznych z polskich komików, którzy przyjeżdżają z własnym nagłośnieniem (znam dwóch :)

Czy scena jest niezbędna podczas organizacji występu stand up?

A gdzie scena?

Nie ma sceny. Pomyśleliśmy, że zrobi pan występ chodząc pomiędzy stolikami.

 

Tego typu komunikaty słyszałem więcej niż raz. Konkretnie to zbyt dużo razy.

Tutaj powiem coś z czym wielu komików się nie zgodzi. Organizacja wydarzenia stand up jest też możliwa w miejscach, które nie mają sceny.

Mam tutaj jednak na myśli wyłącznie lokale mieszczące kilkadziesiąt osób. W nich da się zagrać po prostu na podłodze. Łatwo mi jednak to mówić, bo mam prawie dwa metry.

Jeśli liczba widzów ma przekraczać setkę, niestety podest jest już jednoznacznie niezbędny. Bo jak goście nie będą widzieli komika, to będzie im raczej ciężko docenić jego występ :)

I tutaj muszę powiedzieć, że jeśli chodzi o sceny widziałem wiele.

Występowałem na podeście zbitym z europalet i z chwiejnej konstrukcji opartej na dykcie i skrzynkach na butelki. Z przykrością muszę powiedzieć, że większość improwizowanych rozwiązań nie jest w stanie dorównać prawdziwej, profesjonalnej, stabilnej scenie…

Czemu zamieszczam to zdjęcie? Bo zdażało mi się występować na scenach niewiele bardziej bezpiecznych niż ten pomost. Nie polecam.

Masz scenę? To teraz ją oświetl.

Tutaj akurat nie mam przezabawnej anegdotki dotyczącej oświetlenia. Pamiętam za to wiele występów, podczas których komików było widać ledwie albo wcale.

Są lokale, które próbują oświetlić występ systemem sprytnie zaimprowizowanym z dwóch luster, jarzeniówki i pięciu lampek biurowych.

Doceniam inwencję, ale jednocześnie jednoznacznie stwierdzam, że to nie jest dobre rozwiązanie.

Podobnie jak ze sceną, oświetlenie musi być profesjonalne – złożone z reflektorów na tyle mocnych, aby dobrze było widać sylwetki komików i zwłaszcza ich twarze.

Na wszelki wypadek dodam, że resztę sali najlepiej wygasić. Jest to niezwykle prosty trik, mający na celu skupienie jak największego procentu uwagi widzów na scenie.

Warto też zgasić świeczki, telewizory i pozasłaniać okna, jeśli jest za nimi wyjątkowo jasno.

Wyjątkiem jest oczywiście organizacja imprezy stand up w plenerze. Słońca nie da się zgasić.

To jest przykład dobrze oświetlonego kaczorka. Komik podczas występu powinien być oświetlony równie mocno.

Organizujesz stand up? Ustaw widownię w rzędach (twarzami do sceny :)

Słuchaj Tomek, mam lokal na dwieście osób siedzących. No chyba, że zrobimy stand up na stojąco, to pięćset wejdzie…

 

Oczywiście powiedziałem, że nie ma takiego bolca, żebyśmy organizowali stand up na stojąco.

Widzowie podczas występu muszą siedzieć. Najlepiej na krzesłach ustawionych w rzędy.

Nie bez przypadku właśnie taki układ mają sale w większości teatrów. Zwyczajnie widzowie ustawieni twarzą do sceny automatycznie się na niej koncentrują. Nic nie rozprasza ich uwagi. Dzięki temu komicy mają łatwiejszą robotę do wykonania.

I tak oczywiście da się zrobić występ przy ustawieniu stolikowym. Z mojego doświadczenia wynika, że jest ono jednak o wiele gorsze.

Zwyczajnie ludzie siedzący razem przy stole mają o wiele więcej pokus – żeby pogadać między sobą albo zagryzać przekąski. Spada koncentracja, spada też odbiór całego występu.

Obsługa kelnerska w trakcie występu

Tomek, fajnie poszło, ale dziewczyny nudziły za barem. To ja może następnym razem każę im chodzić po sali w trakcie występu i obsługiwać gości…

 

Odradzam to rozwiązanie. Kelnerzy krążący po sali w trakcie występu to kolejna rzecz, która może rozpraszać zarówno komików, jak i widzów.

I tak wiem, że lokale gastronomiczne muszę na siebie zarabiać. Proponuję jednak postawić zorganizowanie wysokiej jakości wydarzenia na pierwszym miejscu. Wartościowy cykl komediowy przyciągnie klientów, którzy będą wracać. I z czasem zostawiać dużo pieniędzy w dni, w które nie odbywa się żadna impreza.

W jednej pizzerii, w której organizuję stand up, umawiam się z właścicielem, że potrawy będą wydawane tylko przed występem, po jego zakończeniu lub w przerwie.

Spotkałem się też z imprezami, które są połączeniem kolacji i rozrywki. Goście dostają informację, aby przyszli na przykład na dziewiętnastą. Jedzą, a po kolacji wchodzi komik i gra.

Czas trwania i rozpoczęcia imprezy

Chcielibyśmy, żeby pan dla nas zrobił stand up. Trzy, cztery godziny. W austobusie wycieczkowym jadącym z Warszawy do Olsztyna.

 

Tak, zdanie dotyczące autobusu jest prawdziwe. Skupię się jednak na czasie trwania występu.

Większość komików nie gra programów dłuższych niż godzina (wyjątkiem jest Rafał Pacześ, który dochodzi do dwóch).

Z kolei wieczór złożony z kilku komików gadających po sześćdziesiąt minut też nie do końca ma sens. Dobrą zabawą ludzie też się męczą. A jak się męczą, to wytracają koncentrację :)

Moim zdaniem optymalny czas trwania imprezy zawiera się pomiędzy godziną a dwoma godzinami.

Z kolei najlepszy moment na rozpoczęcie to moim zdaniem godzina dziewiętnasta lub dwudziesta.

Piszę, bo kilka razy mi się zdarzyło, że klienci chcieli rozpoczynać o dwudziestej drugiej.

 

I chciałbym móc teraz napisać, że to już wszystko. Bynajmniej. Powyżej przedstawiłem zaledwie najbardziej podstawowe informacje na temat organizowania imprezy stand-upowej.

Jeśli chcecie się dowiedzieć więcej, zostawcie komentarz. Jeśli będę widział, że jest zapotrzebowanie na tego typu teksty, napiszę kontynuację.

Polecam Wam też darmowego ebooka Ani Królikowskiej, który dotyczy tematyki organizowania wydarzeń w sensie ogólnym.

Dodaj komentarz