Skecz Teleturniej

Prehistoryczny i niezbyt dobry skecz, który napisałem dla kabaretu Totakapokraka:

Prowadzący:Pytanie dla gracza numer jeden: Jak się nazywa gatunek zwierzęcia pociągowego, z którego siły korzystali chłopi z chińskiej prowincji ci-huan pomiędzy trzecim, a czwartym wiekiem naszej ery?
Uczestnik 1:Moja odpowiedź brzmi: (pauza) Wróbelek.
Prowadzący:Bardzo dobrze!!! (pauza) Wygrywa pan używanego tygrysa pluszowego i dzwonek do składaka.
Uczestnik 1:A mogę je zmienić na nowego pluszowego kangura i światło tylnie do bmxa?
Prowadzący:Tylko jeśli zmieni pan odpowiedź na błędną.
Uczestnik 1:Moja odpowiedź brzmi: (pauza) Wół.
Prowadzący: I bardzo źle!!! (pauza) Wygrywa pan gumowego krokodyla o średnim przebiegu i dom.
Uczestnik 1:Dom?? Naprawdę wygrałem dom??
Prowadzący:Tak dom opieki społecznej, razem z jego sześćdziesięcioma niepełnosprawnymi mieszkańcami, którymi od dzisiaj będzie się pan musiał opiekować. Serdecznie gratuluję wygranej!!! Teraz zadam pytanie graczowi numer dwa: Jak się nazywa odmiana tenisa stołowego, rozgrywana przez trzech graczy, na cztery bramki, przy użyciu kijów do hokeja i skalpeli chirurgicznych?
Uczestnik 2:Moja odpowiedź brzmi: (pauza) Futbol.
Prowadzący:Bardzo mi przykro!!! Pana odpowiedź jest błędna, ale był pan blisko!!! Wygrywa pan jedną nogę plastikowego kotka i pół przelotu lotniczego do Stanów Zjednoczonych.
Uczestnik 2:Pół przelotu?
Prowadzący:Tak. Wyrzucą pana dokładnie w połowie drogi, nad oceanem atlantyckim. Serdecznie gratuluję wygranej!!! Pytanie dla gracza numer jeden: Ile samiczek i ile samczyków muszki owocówki urodzi się, jeśli skrzyżujemy z sobą dwa samczyki muszki owocówki?
Uczestnik 1:Moja odpowiedź brzmi: (pauza) trzynaście i pół.
Prowadzący:I bardzo dobrze!!! Wygrywa pan nadmuchiwanego, pluszowego niedźwiadka i przepiękny, fiński, lodowy pałac.
Uczestnik 1:Wygrałem lodowy pałac?
Prowadzący:Tak, lecz niestety nie jest przystosowany do naszego klimatu i odrobinę stracił na okazałości. Po odbiór proszę się zgłosić z własnym wiaderkiem. Serdecznie gratuluję wygranej!!! Pytanie dla gracza numer dwa: Jak brzmi panieńskie nazwisko najstarszej córki Alberta Einsteina?
Uczestnik 2:Moja odpowiedź brzmi: (pauza) Dustin Hoffman.
Prowadzący:I bardzo dobrze!!! Wygrywa pan nakręcany kaktus i Mercedessa.
Uczestnik2: Wygrałem mercedesa?
Prowadzący:Tak. Mercedessa to imię młodej hipopotamicy, którą od dzisiaj będzie pan musiał żywić. Nasza ślicznotka ostatnio się odchudza więc proszę dbać żeby nie jadła za dużo. Nie więcej niż pięć ton dziennie. Serdecznie gratuluję wygranej!!! Pytanie do gracza numer jeden: Proszę podać pierwsze słowo jakie przyjdzie mi do głowy.
Uczestnik 1:Moja odpowiedź brzmi: (pauza) katapulta.
Prowadzący:I bardzo dobrze!!! Tylko czemu ja do cholery myślę o katapultach? Wygrywa pan ośmiornicę z czekolady i pożar. Może pan wybrać obiekt, który ma w nim spłonąć.
Uczestnik 1:Wybieram mój dom opieki społecznej.
Prowadzący:I poszedł z dymem!!! Na pana nieszczęście jego pensjonariusze byli dobrze ubezpieczeni. Teraz będzie pan musiał wypłacić ich rodzinom odszkodowania sześciokrotnie przekraczające wartość całego pana majątku. Serdecznie gratuluję wygranej!!! Pytanie do gracza numer dwa: Jaka będzie średnica kuli ziemskiej jeśli w chwili ukończenia następnej książki Umberto Eco uderzy, nikomu nie znany niemiecki wynalazca tuż przed śmiercią odkryje zasadę działania perpetum mobile?
Uczestnik 2:Moja odpowiedź brzmi: (pauza) Kaczor Donald.
Prowadzący:Pana wiedza nie przestaje mnie zadziwiać!!! Bardzo dobrze!!! Wygrywa pan perski dywan z wachlownicą na korbkę i kolację przyrządzoną przez samego Pierre’a Blanche.
Uczestnik 2:Jak rozumiem Pierre Blanche to sławny francuski kucharz?
Prowadzący:Nie. Sławny francuski truciciel. Jak do tej pory pięćdziesiąt ofiar na kącie. Z czego dwadzieścia zdjął jednym tortem. Serdecznie gratuluję wygranej!!! Pytanie do gracza numer jeden: Jakie miejsce na ziemi ma zaludnienie jedna osoba na metr kwadratowy przy jednoczesnych opadach pięćset metrów rocznie?
Uczestnik 1:Moja odpowiedź brzmi: (pauza) Sahara.
Prowadzący:Bardzo mi przykro, ale pana odpowiedź jest błędna. Prawidłowa odpowiedź brzmi: (pauza) Prysznic. Bardzo mi przykro, to była pana druga błędna odpowiedź i musi pan opuścić nasz teleturniej. Serdecznie żegnamy i na pocieszenie całusy przesyłamy. (Gracz1 opuszcza scenę.) Pytanie dla gracza numer dwa: Mujak munamuzymuwa musię murumudy mugrymuzoń munamudrzemuwny?
Uczestnik 2:Mumoja muodmupomuwiedź… To znaczy, moja odpowiedź brzmi: (pauza) muwiemuwiómurka.
Prowadzący:I bardzo dobrze. Wygrywa pan rozjechanego jeżyka i sto pięćdziesiąt siedem zyliardów, tryliardów, miliardów złotych. Serdecznie gratuluję wygranej!!!
Uczestnik 2:Wygrałem sto pięćdziesiąt siedem zyliardów, tryliardów, miliardów złotych?
Prowadzący:Tak po prostu. Wygrał pan sto pięćdziesiąt siedem zyliardów, tryliardów, miliardów złotych. Serdecznie gratuluję wygranej!!!
Uczestnik 2:Nie mogę uwierzyć. Tu musi być jakiś haczyk.
Prowadzący:Żadnego haczyka nie ma. Serdecznie gratuluję wygranej!!! (Robi zaaferowaną minę, przykłada rękę do słuchawki w uchu.) Mam złe wiadomości. Pana hipopotam dostał ataku szału i stratował pięciu ludzi. Pójdzie pan do więzienia.
Uczestnik 2:Ale?.. Jak?.. Czemu?.. Acha.
Prowadzący:Proszę nic więcej nie mówić. Regulamin programu zabrania nam wypłacania wygranych kryminalistom. Niestety jestem panu zmuszony zabrać nogę plastikowego kotka, nakręcany kaktus, perski dywan, rozjechanego jeżyka i oczywiście sto pięćdziesiąt siedem zyliardów, tryliardów, miliardów złotych. Kolację z Pierre’em Blanche może pan sobie zachować.

Koniec

Dodaj komentarz