A czemu my nie możemy się uczyć?

100-najwazniejszych-zdjec-swiata.-henri-cartier-bresson-decydujacy-momentHenri Cartier-Bresson po raz pierwszy zetknął się z malarstwem jako kilkunastoletni chłopiec. Jego wujek Louis – utalentowany pejzażysta – zabierał dzieciaka do studia i uczył, pokazywał, jak mieszać barwy, jak uzyskać złudzenie perspektywy. W wieku dwudziestu lat Henri wstąpił do ekskluzywnej szkoły plastycznej Andre Lhota. W niemal wojskowym rygorze uczył się tam konstruowania brył i sztywnych, matematycznych zasad kompozycji. Ostatecznie Henri Cartier-Bresson nie został malarzem, ale jednym z najsławniejszych na świecie fotografów. Mimo wszystko gdyby tylko chciał poświęcić swoje życie na ślęczenie za sztalugami i wyżeranie sobie plam na rękach za pomocą farby i terpentyny, to miał gdzie się uczyć. Wujek dał mu podstawy, Lhot wyostrzył umiejętności.

Najlepsi na świecie muzycy poświęcają dzikie godziny na ćwiczenie swojego kunsztu. Podobno zawodowy skrzypek musi spędzać ze smyczkiem w dłoni około czterech do sześciu godzin dziennie. Wszyscy muzycy mają swoje gamy, pianiści mają „kotki na płotki” i palcówki, wokaliści rozśpiewki. Setki ćwiczeń rozwijających rozmaite umiejętności, które składają się na zjawisko nazywane muzykalnością. Na praktykowanie tych ćwiczeń muzycy poświęcają w ciągu życia tysiące godzin. Czytaj dalej A czemu my nie możemy się uczyć?

Komedia vs. Tragedia. Fight!

Aktorzy, profesjonaliści sceny, przedstawiciele jednego z ostatnich zawodów chronionych w Polsce z tego, co zauważyłem traktują komedię jedynie jako jakiś dodatek, jako muła na którym muszą się czasem przejechać, jeśli akurat nie jest im dane dosiadać rozbuchanego bułana dramatu. I tego, szczerze mówiąc, nie jestem w stanie ogarnąć swoim rozumem. Dlaczego w czyjejkolwiek głowie pojawia się myśl, że doprowadzanie ludzi do śmiechu jest złe i be? I dlaczego ten ktoś postanawia, że zajmie się nie rozśmieszaniem tylko dramatem, który może wywołać u widza smutek, zwątpienie i frustrację? I wreszcie ostatnie i chyba najważniejsze… Jak to się u diabła stało, że ludzie na przestrzeni wieków uwierzyli, że dramat jest nie tylko dobry, ale nawet lepszy od komedii? Czytaj dalej Komedia vs. Tragedia. Fight!