Półfinały 33Paki i Prowadzenie Slamu

Taki zapieprz, że nie mam czasu nawet pisać postów o kolejnych występach (o postach dotyczących innych rzeczy już nie wspominając). Dzisiaj na przykład czekają mnie dwa grania i dla oszczędności czasu upycham je w jednym wpisie. Czytaj dalej Półfinały 33Paki i Prowadzenie Slamu

Listopadowy Slam w Kolanku no. 6

slam

Slam – Przed Występem

Wiadomo, że w Dzień Niepodległości trzeba siedzieć w domu i słuchać, co naziści znowu nawywijali na ulicach Warszawy. A dzień wcześniej można spokojnie iść się najebać. Albo… Wpaść na slam. A później się najebać. Tym razem slam odbywa się w czwartek 10 listopada. Ze względu na dzisiejsze zwycięstwo Trumpa i ogólnie triumfy prawicy na całym świecie na pewno nie zabraknie odniesień do wydarzeń politycznych (tutaj najbardziej liczę na Dżina i Węgrzyna). Ja jak zwykle prowadzę.

Wydarzenie na Facebooku. Czytaj dalej Listopadowy Slam w Kolanku no. 6

Slam w październiku

pazdziernikowy-slam

Slam w Październiku – Przed Występem

Dawno temu zacząłem rymować przy piwie i jeden kolega powiedział mi, że jestem, cytuję, „w chuj poetą”. Niestety, a może na szczęście, to gówno prawda. Nie jestem poetą. W już tym bardziej w chuj poetą. Za to znam w chuj poetów. I większość z tych znajomości sobie cenię. Już wieczorem 28 października poprowadzę pierwszy w tym sezonie slam. Kto będzie? Luźno obstawiam, że wszyscy, a nawet kilka osób więcej (cztery miesiące od ostatniego spotkania). Osobiście widziałem przygotowania do występu Dżinna (testował teksty na moim open micu). Mam też niemalże pewność, że pojawi się Lea, której poezja jest raczej poważna, ale ostatnie poczynania na Facebooku raczej zabawne.

Czytaj dalej Slam w październiku

Slam razem z Festiwalem Miłosza

slam

Prowadzę dzisiaj Slam, wyjątkowo działający we współpracy z Festiwalem Miłosza. Czym jest Festiwal Miłosza? Otóż, nie mam pojęcia, nie znam się, nie śledzę kultury wyższej, jestem gniotem z artystycznego rynsztoku. Przypuszczam, że to festiwal powiązany ze znanym, polskim poetą – Czesławem Miłoszem. Pewien jednak być nie mogę.

Nie jestem człowiekiem poetyckim i jednocześnie prowadzę slam. Dlaczego? Jak to się stało? Jak do tego doszło? Pewnie między innymi dlatego, że moje ambicje poetyckie są raczej znikome, sporadyczne i opierają się na bezwartościowych wygłupach i improwizacji z częstochowskimi rymami w rolach głównych. Dlatego właśnie nie mam parcia, żeby być lepszy niż poeci biorący udział w konkursie. Dlaczego dzisiejszy slam jest wyjątkowy? Otóż przed nim wystąpi znana performerka z Australii – Emilie Zoey Baker (fragment jej możliwości poniżej). Czytaj dalej Slam razem z Festiwalem Miłosza

Slam w Kolanku no. 6 – 14 kwiecień 2016

slam_kwiecień


PRZED WYSTĘPEM:


Prowadzę Slam regularnie już półtora roku i aż dziwne, że od tak dawna nic o nim nie napisałem. Jest to impreza, jakby na to nie patrzeć, wyjątkowa. Jedyny Slam w Krakowie, jeden z najstarszych, jakie funkcjonują w Polsce. Czytaj dalej Slam w Kolanku no. 6 – 14 kwiecień 2016