Stand up na zakończenie sezonu żużlowego

W tym miesiącu, trochę z zaskoczenia, dowiedziałem się o istnieniu nowego (dla mnie) typu eventu. Zostałem zaproszony na imprezę z okazji zakończenia sezonu żużlowego. I pewnie część z Was sobie teraz wyobraża, że zagrałem stand up dla bandy potężnie zbudowanych gości w kombinezonach i kaskach. Na szczęście ten bankiet wyglądał trochę inaczej (ale i tak ciekawie). Okazało się, że zawodnik był tylko jeden. Resztę gości stanowili sponsorzy i ekipa (ludzie typu kostruktor silników). Czyli innymi słowy po raz pierwszy zagrałem na imprezie, która była czymś pomiędzy urodzinami i firmówką. I to na dodatek odbywała się w naprawdę wyjątkowym mieście…

Czytaj dalej Stand up na zakończenie sezonu żużlowego