Rozgrzewki widowni – open source estrady

widownia

Wiem, że od wczesnych lat dziewięćdziesiątych nikt oprócz Drozdy i innych wąsaczy nie używa słowa „estrada”. Szczerze mówiąc mam to w pompie. Będę używał takich słów, na jakie mam ochotę.

Rozgrzewki widowni to ciekawe zjawisko. Jeszcze dziesięć lat temu istniała właściwie tylko jedna. Nazywała się „a teraz bijcie brawo”. Obecnie korzysta się z niemalże setek tego typu zabaw, a trzeba przyznać, że niektóre są naprawdę ciekawe. Znaczna ich część pojawiła się w Polsce razem ze stand-upem i impro. Szczególnie wyraźne są związki pomiędzy rozgrzewkami a tym drugim nurtem. Bo spora część warm-upów ma za zadanie ośmielać publiczność i zachęcać ją do brania udziału w przedstawieniu. W końcu, jak widzowie milczą, to raczej nie podadzą żadnej sugestii. Czytaj dalej Rozgrzewki widowni – open source estrady