Jak wytłumaczyć media społecznościowe starym ludziom?

social-media-marketing

Moi rodzice jeszcze nie są jednoznacznie starzy. Żadna tam para dziadków telepiących się na ławce pod blokiem. Mają komputer, telefony komórkowe, a ojciec nawet pewien czas temu zaopatrzył się, o zgrozo, w tablet. Za to jak tylko zaczynam mówić o mediach społecznościowych, wieszają się jak Commodore, któremu wciągnęło kasetę. Wyraźnie próbują zrozumieć, ale wychodzi tyle, że zacinają się, dym zaczyna im lecieć z uszu, po czym mówią: „Aha, aha, to takie coś” i odchodzą. Teraz powiem, jak wytłumaczyć poszczególne media społecznościowe ludziom jeszcze starszym niż moi rodzice. Czytaj dalej Jak wytłumaczyć media społecznościowe starym ludziom?

Youtuberzy – piąta noga komedii

Czas dłuższy temu napisałem tekst, w którym wyraziłem swoje zdanie na temat kilku zjawisk komediowych istniejących na polskiej scenie. Wspomniałem tam więc o impro, stand-upie (pchającym się do impro), kabarecie (pchającym się do impro i stand-upu) oraz aktorach komediowych (wpychających swoje zadzierzgnięte w górę przez nadmiar ćwiczeń impostacyjnych nosy we wszystkie trzy powyższe nurty). O każdym z tych scenicznych trendów wystosowałem dwie opinie: wredną i w miarę obiektywną.

Sam nie wiem dlaczego, ale wtedy, ten rok z okładem temu, w ogóle nie patrzyłem poważnie na komediowych Youtuberów. Być może zaważyło to, że serwis przez ten czas mocno się rozwinął, a nawet rozbuchał. Być może częściowo chodziło też o fakt, że w tamtym momencie zetknąłem się jedynie z ortodoksyjnie gównianymi próbami prowadzenia humorystycznych kanałów w serwisie Youtube. Czytaj dalej Youtuberzy – piąta noga komedii