Konferansjer zabawny z powołania

Lubię lekki strzał adrenaliny tuż przed wejściem na scenę. Lubię moment, w którym pękają lody i publiczność zaczyna mnie traktować jak kumpla. Lubię poznawać magików, muzyków, treserów kur (true story!) i całą gamę innych postaci, które pojawiają się na eventach. Lubię  drobne wpadki, bo z nich często wynikają najzabawniejsze sytuacje. I w sumie tylko wyczytywać sponsorów nie lubię. Ale to też trzeba zrobić…

Nazywam się Tomek Biskup. Jestem komikiem i konferansjerem. Na scenie pracuję od kilkunastu lat, podczas których zebrałem sporo doświadczenia i jak to się mówi, z niejednego pieca chleb jadłem. Poza tym posiadam szereg innych zalet:

  • Szeroka wiedza ogólna. Czytam dużo ciekawostek. Poświęcam na to hobby kilka godzin tygodniowo. Dzięki temu wiem “coś” prawie na każdy temat i jestem w stanie dopasować się niemal do każdego tematu imprezy.
  • Podczas prowadzenia żartuję. Zdarza się też, że widzowie śmieją się z moich żartów.
  • Mam w przysłowiowym rękawie duży wachlarz gier, rozgrzewek i anegdot. Na niektórych typach imprez mogę też przeplatać konferansjerkę fragmentami stand-upu. Krótko mówiąc, jestem w stanie zająć czas, jeśli akurat monitor się spalił, a wokalistka stoi w korku.
  • Zachowuję spokój. Jestem fanem filozofii stoickiej i posiadaczem tak zwanego poker fejsa. Na scenie może się walić, palić i łomotać, a to i tak nie zrobi na mnie większego wrażenia. A nawet jak zrobi, to nie dam tego po sobie poznać.

Jeśli jesteście zainteresowani moimi usługami, zapraszam do kontaktu. W mailu nie zapomnijcie podać daty oraz paru podstawowych informacji na temat imprezy.

Zdjęcia z imprez i realizacji:

Doświadczenie Konferansjerskie

Zajmuję się przede wszystkim stand-upem, więc najczęściej prowadzę imprezy komediowe. Pojawiłem się jako konferansjer na dziesiątkach (a może już nawet setkach) występów stand-upowych, kabaretonów i wieczorów improwizacji.

Co miesiąc prowadzę też krakowski Slam Poetycki. Jest to wydarzenie literackie, ale bardzo nietypowe. Ludzie przychodzą.

Pojawiam się także na imprezach firmowych oraz piknikach. Przez kilka lat regularnie prowadziłem Dzień AGH (2017, 2018, 2019 – co z edycją 202o to czas pokaże ;) Jeśli chodzi o spotkania integracyjne, miałem okazję pracować między innymi dla Serco, AON oraz QVC.

Opinie klientów

Pracuję jako konferansjer od lat. Nie jestem pewien, ale wydaje mi się, że pierwszą imprezę mogłem poprowadzić mniej więcej w roku 2007. I jest to niesamowite. Dopiero w 2019 przyszło mi do głowy, żeby zacząć zbierać referencje od zleceniodawców. Pod spodem pierwsze. Niedługo będzie ich więcej.

Zamieszczam też rozszerzoną wersję referencji w pliku pdf. Zawiera ona kilka dodatkowych informacji oraz niezbity dowód wiarygodności – pieczątki.

Referencje do Ściągnięcia

Prowadzenie imprez w języku angielskim

Szesnaście lat nauki języka na coś się przydało. I do speak english and I’ve hosted my share of events in that language. Tak, prowadzę imprezy po angielsku.