Czasami, kiedy mi się nudzi, wchodzę na portale w rodzaju Frondy, czytam, dziwię się i dosyć często się śmieję. Inni ludzie, z tego co zauważyłem, mają bardzo podobne objawy przeglądając artykuły z National Geographic, dotyczące obyczajów Zulusów i Maorysów. Ja swoich Zulusów i Maorysów, których pokrętnej i odmiennej kultury, za żadne skarby świata, nie jestem w stanie zrozumieć, mam po drugiej stronie ulicy, czasem być może tuż za progiem.
Dzisiaj wpadłem na ten konserwatywno katolicki portal i przeczytałem ni mniej ni więcej, tylko o planszówce, której zadaniem jest zbliżanie dzieci do Jezusa. I tutaj pytanie, dlaczego serwis przedstawiający się jako konserwatywny, reklamuje tak bądź co bądź innowacyjne sposoby indoktrynacji (przepraszam ewangelizacji?)
Pytanie to jest raczej marginalne i zwyczajnie rzuciłem je w próżnię, nie oczekując na nie żadnej odpowiedzi. Gra nazywa się „Ufam Tobie” i polega na zbieraniu i wymienianiu żetonów wad i zalet charakteru, a jej celem jest zdobycie co najmniej dwóch sztonów z tytułowym napisem. Czytaj dalej „Przeżegnaj się, rzuć kostką, wygraj życie wieczne…”