Niepołomice

mieczearmatazubr

 

 

 

 

Miecze w garderobie, armata na backstage’u i żubr w kiblu, czyli uroki łupania plenerku na zamku w Niepołomicach.

Bardzo sympatyczne granie. Ludzie przyszli pomimo niepogody i twardo klaskali nawet podczas krótkiego koncertu orkiestry myśliwskiej (czy jakiejś takiej.) Tylko kabaret przed nami był trochę nudny (nazywał się Kabaret Burmistrz i Koledzy czy jakoś tak.) Czytaj dalej „Niepołomice”

Sprawdź ofertę występu z żartami na temat branży. Stand-up na imprezę firmową