
Pomysł na tego posta podsunęły mi statystki bloga. Moja strona najwyraźniej i tak wyświetlała się na hasło „jak się ubrać na stand up?” . To ja stwierdziłem, że sobie na to pytanie odpowiem.
Czy jestem odpowiednią osobą? Jak najbardziej. Napisałem w życiu kilkaset porad modowych (patrz – filmik poniżej).
Porady modowe, które pisałem, chodziły po 12 złotych za 300 słów. Cena godna jakości. Nie znam się na modzie i dosyć konkretnie nią gardzę. Po bluzy i spodnie chodzę do Decathlona, bo mają „normalne”. Koszulki nie kupiłem od lat – noszę te które dostaję za darmo na firmówkach, festiwalach i festynach.
A jednocześnie uważam, że jestem odpowiednią osobą, aby się wypowiadać na temat ubierania się na stand up. To nie jest fizyka jądrowa.
Na stand up po prostu
ubierz się normalnie.
To Tyle