Placek z podróżnika

mostar

Lubię robić z siebie podróżnika. Lubię opowiadać o swoich najprostszych, najbardziej zwyczajnych wycieczkach, tak jakby były mrożącymi krew w żyłach wyprawami na koniec świata *. Niestety łapię się na tym, że przedstawiam zwykły wypad po piwo na Słowację jakby był dzikim rajdem po Ziemi Ognistej zorganizowanym w celu odnalezienia zagrożonego wyginięciem gatunku morsów (czy tam żyją morsy, hmm….) Leję wodę, ściemniam i oczywiście wyolbrzymiam. Czytaj dalej Placek z podróżnika

W co się bawić z dzieckiem podczas podróży?

travbabyCzasami leniwym krokiem wałęsam się po internecie i czytam inne blogi. Przeglądam blogi bardzo różne, często dosyć przypadkowe. Ostatnio trafiłem na porady niejakiej Zielonej Wiśni dotyczące umilania dziecku podróży. To był dobry post, śmiałem się wiele razy. Pod spodem kilka przykładów zabaw, obok link do całego wpisu.

“Rysunki mamy
Weź notes średniej wielkości i flamastry i pokaż dziecku, jak na papierze pojawia się domek, piesek czy krówka.

Zabawy paluszkowe
Pokazuj maluchowi, jak “Idzie kominiarz po drabinie”, “Idzie rak, nieborak” albo gdzie “Sroczka kaszkę warzyła”. Czytaj dalej W co się bawić z dzieckiem podczas podróży?