Comedy Writer – tekściarz z chińskiej fabryki

pisanie żartów

W Polsce samo powiedzenie, że ktoś chce zarabiać pisaniem żartów, już jest żartem. Znaczy możesz sobie pisać, aż Ci szuflada pęknie… Problem polega na tym, że zapotrzebowanie na żarty jest porównywalny z popytem na podpaski dla mężczyzn. Większość komików ma ambicje pisarskie (i to z reguły niemałe). Kabareciarze i stand-uperzy niemal bez wyjątku uważają też, że ich teksty są najlepsze na świecie (a przecież tylko moje są…). Po co więc mieliby płacić za czyjeś grepsy?

Przypadki kabaretów kupujących skecze od innych są nieliczne (Odrobinę częściej się je zwyczajnie podpierdala. Polska.) Niewielu też funkcjonuje tekściarzy tworzących na zlecenie. Mogę wymienić trzech – Władysław Sikora, Robert Górski, Tomasz Nowaczyk (Nie ma za co, Tomek. Dziesięć procent.) Czytaj dalej „Comedy Writer – tekściarz z chińskiej fabryki”

Sprawdź ofertę występu z żartami na temat branży. Stand-up na imprezę firmową