Próbowałem niedawno sklecić monolog stand up’owy o wymądrzaniu się. Nie dość, że temat sam w sobie jest dosyć przekombinowany, to jeszcze pisząc zmasakrowałem swój umysł dużą ilością stymulujących technik.
O ile samo stosowanie technik uważam za rzecz bardzo dobrą, o tyle nie wolno z nimi przesadzać. Jak ze wszystkim… Czytaj dalej „Ogryzki z wymądrzania się”