Co to jest skecz? – odpowiedź i 16 ciekawych przykładów

Skecz to krótki utwór, którego głównym celem jest rozbawienie widzów. Zalicza się do form scenicznych, ale może być odgrywany także w mediach – telewizji, radiu czy na Youtubie.

Odpowiedziałem na pytanie “co to jest skecz?” w dwóch zdaniach. I tutaj w teorii mógłbym skończyć ten tekst. Ale nie skończę. Zamiast tego sprzedam kilka ciekawostek o skeczach w różnych mediach oraz wspomnę o dosyć nietypowych przykładach scenek. W całym tekście schowałem łącznie szesnaście zabawnych i różnorodnych przykładów. Check it out!

Spis Treści

Jeśli chcesz poznać skecze w poszczególnych mediach, kliknij tutaj albo wybierz jedną z poniższych kategorii.

  1. Skecze kabaretowe
  2. Skecze telewizyjne
  3. Skecze radiowe
  4. Skecze na Youtubie

Jeśli natomiast interesują Cię poszczególne podgatunki skeczy, skocz do jednego z nich.

  1. Blackout
  2. Skecze bez słów
  3. Skecze jednoosobowe
  4. Scenka impro

Co to jest skecz? – dłużej niż w dwóch zdaniach

Skecz to po prostu pojedyncza, zabawna scenka. W większości wypadków może działać całkowicie wyjęta z kontekstu i moim zdaniem właśnie to jest jednym z jej głównych wyróżników.

Bardzo ważny też jest sposób pisania skeczu. Kiedyś podczas festiwalu kabaretowego w Ełku Jacek Fedorowicz powiedział mi:

“Skecz powinien po pierwsze mieć pomysł. Po drugie konstrukcję, a dopiero po trzecie być śmieszny.”

Delikatnie mówiąc nie zawsze zgadzam się z panem Jackiem, ale tutaj muszę przyznać mu rację.

Moim zdaniem najlepsze skecze to te, w których na pierwszy plan wysuwa się wyraźna koncepcja. Z niej wynika puenta i większość żartów.

Przykłady takich koncepcji skeczy znajdziecie poniżej:

  • Szef wyprawy na Kilimandżaro cierpi na wielokrotnie skomplikowane problemy ze wzrokiem (Monty Python)
  • Parafianin przychodzi do księdza z rewizytą duszpasterską (Kabaret Czesuaf)
  • Trójka ludzi nakłania współpasażera pociągu, żeby wyskoczył przez okno w Koluszkach (Kabaret Dudek)

Oczywiście jak to zazwyczaj w świecie rozrywki bywa, efekt można uzyskać na wiele różnych sposobów. W niektórych skeczach zamiast koncepcji na pierwszy plan wychodzi charakterystyczna, komediowa postać.

Trzecią kategorię stanowią scenki oparte na formie. Tutaj też występuje pomysł, ale dotyczy on raczej sposobu przedstawienia niż fabuły.

Czy stand-up to skecze?

Bardzo często zdarza się, że ludzie nazywają kawałki stand-upu skeczami.

Tutaj chciałem coś rozjaśnić. Skecz w 90% przypadków to jednak scenka. I monolog oparty na obserwacjach moim zdaniem nie może być zaliczony do tego gatunku.

I tutaj wykorzystam okazję do autopromocji. Pod spodem zamieszczam podstronę zawierającą nagrania mojego stand-upu.

Skecze w różnych mediach

Skecz rzekomo wywodzi się z wodewilu – formy luźnego występu teatralnego. Na tego typu show składały się monologi, pokazy taneczne, występy iluzjonistów, piosenki oraz właśnie skecze.

Pierwotnie gatunek dominował na scenie, ale obecnie można się na niego natknąć właściwie we wszystkich istniejących mediach.

Skecze Kabaretowe

W Polsce skecz jest kojarzony przede wszystkim z kabaretem. Święcił swoje triumfy już w latach dwudziestych. Pisaniem skeczy zajmował się między innymi Julian Tuwim (i to podobno właśnie teksty estradowe a nie poezja stanowiły główne źródło jego utrzymania).

W komunizmie skecz stał się narzędziem walki z reżimem. Po zmianie ustroju natomiast zyskał miano jednej z najbardziej rozpoznawalnych form rozrywki w kraju.

Muszę też zwrócić uwagę na jedną kwestię. Współczesny polski skecz kabaretowy bardzo różni się od swoich kuzynów z zachodu.

Kabarety coraz częściej tworzą utwory o długości kilkunastu bądź kilkudziesięciu minut. Wyraźnie dążą do rozciągnięcia scenki w czasie upychając coraz więcej żartów niezwiązanych z główną koncepcją. Z własnego doświadczenia wiem, że takie podejście wiąże się z walką o czas antenowy w programach kabaretowych.

Niech każdy robi, co tam chce, ale mi się to osobiście nie podoba. Właśnie takie postępowanie doprowadziło do sytuacji, w której kabaret stał się synonimem disco polo.

Skecze telewizyjne

Większość skeczy w Polsce jest pisana z myślą o wystawianiu na scenie.

Na zachodzie dominują skecze nagrywane w studiu. Tak jest tworzony niezwykle popularny w stanach program ‘Saturday Night Live‘. Tak powstawały znane show brytyjskie – ‘Latający Cyrk Monty Pythona’, ‘Litlle Britain’ i ‘A bit of Fry and Laurie’.

Skecze telewizyjne nie są u nas aż tak bardzo popularne, ale jednak od czasu do czasu się zdarzają. Pojedyncze scenki pojawiały się w ‘Kabarecie Młodych Panów‘. Oparty na nich był też ‘Komiczny Odcinek Cykliczny’.

Z polskich skeczy mieszczących się w tej kategorii najbardziej jednak lubię te pochodzące z programów Mana i Materny.

Skecze Radiowe

Pythoni wielokrotnie wymieniali jako źródło inspiracji ‘The Goon Show’. Był to program radiowy tworzony przez Spike’a Milligana, Petera Sellersa i Harry’ego Secombe.

Składał się właśnie z krótkich scenek odgrywanych jedynie za pomocą głosu i efektów specjalnych. Jestem niemalże pewien, że na naszym gruncie również można wyróżnić audycje złożone ze skeczy w formie audio. Niestety nie bardzo mogę się wypowiadać, bo… no cóż… nie słucham radia.

W tym paragrafie przykładu nie będzie. Przepraszam.

Skecze na Youtubie

Wraz z pojawieniem się Youtuba bardzo szybko zagościły na nim skecze. I pierwotnie były takie jak wszystko na tym portalu we wczesnych dniach – kręcone chałupniczo i delikatnie mówiąc, niezbyt dobrze zagrane.

W pewnym momencie na YT było aż gęsto od formatów w stylu “Czego nie mówią” oraz “Oczekiwania kontra Rzeczywistość.” Charakterystyczne jest to, że w tym serwisie skecz bardzo często przybiera formę cyklu krótkich scenek a nie pojedynczej scenki.

Teraz sytuacja już mocno się zmieniła. W serwisie znajdziemy zarówno skecze proste jak konstrukcja cepa, jak i te nakręcone w stu procentach profesjonalnie.

Tutaj warto wspomnieć o jednej niezwykle ważnej rzeczy. Skecze kabaretowe czy telewizyjne zazwyczaj są pisane z myślą o dotarciu do jak największej ilości odbiorców. Te na Youtubie o wiele częściej kieruje się do wąskich, z góry określonych grup – graczy, miłośników komiksów czy programistów (jak w przykładzie poniżej).

Podgatunki i ciekawe przypadki

Możemy wyróżnić dziesiątki albo nawet setki odmian wierszy. W miarę podobnie jest ze skeczami. Tyle tylko, że za ten gatunek poloniści nigdy się zbyt poważnie nie wzięli. Nie mamy więc tutaj tak rozbuchanego i przekombinowanego nazewnictwa.

Pod spodem wymienię inne przykłady skeczy, które można określić mianem podgatunków.

Blackout – skecz ekstremalnie krótki

Słowo “blackout” usłyszałem po raz pierwszy z ust Krzysztofa Jaślara. Pierwotnie myślałem, że ma na myśli zgaszenie światła na scenie.

Później okazało się, że blackout to po prostu krótki skecz (moje pokolenie kabareciarzy nazywało takie numery “shortami”). Wpadasz na scenę, rzucasz parę zdań, puentę i schodzisz.

Dowiedziałem się też, że słowo “blackout” funkcjonuje w tym znaczeniu w świecie rozrywki angielskojęzycznej. I prawdopodobnie stamtąd przywlókł je pan Krzysztof.

Blackoutów tudzież shortów na przeglądach kabaretowych widziałem dziesiątki, ale na Youtubie jakoś ciężko je znaleźć. Pod spodem przedstawiam jeden z nielicznych.

Z kolei w świecie rozrywki stricte internetowej blackoutem można nazwać to, co na Youtubie wyczynia Jerzy Urban.

Właściwie na samych blackoutach (z nawiązaniami do popkultury) był też oparty program ‘Robot Chicken‘.

Skecze Bez Słów

Większość skeczy opowiada jakąś historię (nawet jeśli jest ona bardzo prosta). I tutaj warto pamiętać, że aby ją przedstawić, wcale nie musimy używać słów.

W komediowym światku od czasu do czasu pojawiają się artyści bazujący przede wszystkim na pantomimie.

Siłą rzeczy skecze pantomimiczne nie mają jakichś wyrafinowanych koncepcji. Zadziwiają za to dzięki sprawności wykonawców oraz pomysłowością z jaką za pomocą swoich ciał potrafią odwzorować otaczający nas świat.

Jednak, aby stworzyć skecz bez słów, wcale nie trzeba być zawodowym mimem. Kabaret DNO jakiś czas temu specjalizował się w skeczach opartych na sprytnych montażach muzycznych.

P.S. To, że obydwa skecze zawierają postać śmierci, to czysty przypadek. Nie każdy skecz bez słów musi opowiadać o umieraniu.

Skecze Jednoosobowe

Skecz to zabawna scenka. Nie ma jednak ograniczeń ilościowych co do wykonawców – ani w górę ani w dół. Zdarzają się więc skecze z obsadą, która samodzielnie mogłaby zagrać mecz koszykówki. A są też skecze solowe.

W Polsce obecnie w skeczach jednoosobowych specjalizuje się Szymon Łątkowski.

Na początku tekstu powiedziałem, że stand-up to nie skecze! No i podtrzymuję to twierdzenie. Zdarzają się jednak przypadki, które bardzo ciężko jednoznacznie przyporządkować.

W mediach zagranicznych kilka razy spotkałem się ze stwierdzeniem, że Eddie Izzard w swoim stand-upie korzystał ze skeczy. Coś w tym jest. Faktycznie zdarzało mu się odgrywać długie scenki z dużą ilością postaci.

Jeśli przeszkadza Wam, że w filmiku nie ma polskich napisów, to mogę tylko powiedzieć, żebyście się uczyli języków.

Scenka Impro

Nurt impro w Polsce działa od kilkunastu lat, ale w dalszym ciągu nie jest szczególnie znany. W dużym skrócie opiera się na tworzeniu skeczy na żywo, na bieżąco i w oparciu o sugestie widzów.

Tak. Napisałem skeczy. Możliwe, że ludzie ze środowiska impro się w tym momencie obruszą. Bo oni tam wszyscy mówią “scena” albo “scenka”. Moim zdaniem jednak te utwory w większości wypadków mieszczą się w definicji skeczu. Są krótkie i ich celem jest rozbawienie widowni. A że powstają na żywo, a nie na papierze, to już inna sprawa.

Tutaj w nie najlepszej jakości, ale jednak klasyk – wykonaniu ekipy programu “Whose line is it anyway?”

Jeśli chcecie się dowiedzieć więcej na temat impro, możecie przeczytać tekst poniżej. Przybliżam w nim podstawowe cechy nurtu.

To jest koniec tekstu. Dziękuję Wam za uwagę i zachęcam do podawania innych ciekawych przykładów skeczy w komentarzach.

Dodaj komentarz