15 instagramowych miejsc w Krakowie (z moim ryjem na zdjęciach)

Jedno z moich hobby to robienie smutnych zdjęć w wesołych miejscach i wrzucanie ich na Instagrama. A że mieszkam w Krakowie, to schodziłem to miasto wzdłuż i wszerz. Wiem, gdzie warto tutaj fotkę zrobić.

I dzisiaj przedstawiam właśnie instagramowe miejsca w Krakowie. Knajpy, place i tarasy, które się wyróżniają i przyciągają oko.

1. Anioły i oczy w Cafe Szafe

Gdzie to? – Salwator, Felicjanek 10 (Link do Map Googla)

Kawiarnia kilka lat temu zdobyła rozgłos na całą Polskę. Pojawiła się w filmie „Pod Mocnym Aniołem” (i to chyba jako tytułowy lokal – na sto procent nie wiem, bo nie oglądałem).

Knajpka zainteresuje jednak nie tylko miłośników prozy alkoholowej. Większość knajpki jest w kolorze głębokiego błękitu. Na ścianach zobaczymy oczy, anioły i buty. Kusić do zdjęcia będą też niewielkie loże wbudowane w szafy (w końcu to Cafe Szafe ;).

2. Ścianka Kwiatów w Na Ciacho

Gdzie to? – Rynek Dębnicki, Madalińskiego 3 (Link do Map Googla)

Na Ciacho nie ma za sobą kariery filmowej. Ma za to zajebistą ściankę z kwiatkami, która aż się prosi, żeby na niej zrobić instagramowe zdjęcie.

Kiedy akurat się nie odchudzam, lokal pełni rolę jednej z moich ulubionych, krakowskich cukierni. Polecam mississippi mud pie, ale raczej jedzcie jeden kawałek na dwie osoby – w opór słodkie to jest.

3. Restauracja Vidok z vidokiem na Wawel

Gdzie to? – Krasińskiego 1, Na szczycie sklepu Jubilat (Link do Map Google)

Dwie dychy za grzane wino. Dużo nawet jak na Kraków. Jednak warto zapłacić, żeby sobie posiedzieć vis a vis Wawelu

4. Ścianka z bluszczem czy innym powojem

Gdzie to? – Salwator, przy bulwarach wiślanych (Link do Map Googla)

Tak wiem, że nie jest to najbardziej spektakularna atrakcja Krakowa. Ale przypuszczam, że tego posta przeglądają również ludzie, którzy obfotografowali Sukiennice, Wawel i inne popularne miejscówki Karkowa z każdej strony.

Mniej znana miejscówka prawdopodobnie im się przyda.

5. Dom z twarzą na Salwatorze

Gdzie to? – Salwator, Władysława Anczyca (Link do Map Googla)

Pod kopcem, na jednej z ukrytych uliczek Salwatoru, jak gdyby nigdy nic stoi sobie dom z gigantyczną twarzą. Imponuje.

Róbcie mu zdjęcia ostrożnie i w lekkim rozkroku. Nagła ewakuacja może okazać się koniecznością, bo w domu cały czas mieszkają ludzie.

6. Bulwary Wiślane po stronie Dębników

Gdzie to? – Nie mają dokładnego adresu, więc jako punkt startowy podaję Most Dębnicki (Link do Map Googla)

Można po nich łazić godzinami i przy okazji złapać dziesiątki okazji do zrobienia fajnego ujęcia – na przykład z domem, w którym 15 lipca 1982 roku przez około piętnaście minut przebywał Jan Paweł II.

Jest tam taki – czas pobytu koloryzowany.

7. Kolorowe schody na Podgórzu

Gdzie to? – Podgórze, Tatrzańska 8 (Link do Map Googla)

Schody są na uboczu i prowadzą donikąd. Momentami może się nawet wydawać, że powstały tylko po to, żeby brylować na instagramowych profilach.

Ładne, kolorowe. Robią wrażenie zwłaszcza w lecie. Można sobie na nich klapnąć w jakiejś zadumanej pozie.

8. Budynek Imperium Tartarii na Rynku Podgórskim

Gdzie to? – Rynek Podgórski, samo centrum (Link do Map Googla)

Słyszeliście o Imperium Tartarii? Według tej teorii spiskowej do końca dziewiętnastego wieku istniało globalne imperium, które później zostało wymazane z kart historii.

Imperium pozyskiwało energię z eteru za pomocą strzelistych budowli – na przykład katedr, wieżowców i piramid. Kościół na Rynku Podgórskim pasuje do tego towarzystwa idealnie, a przy okazji wygląda dosyć imponująco.

P.S. Nie wierzę w tę teorię.

9. Oklepany krajobraz Kładki Bernatki

Gdzie to? -Kazimierz, pomiędzy ulicami Krakowską i Legionów Józefa Piłsudskiego (Link do Map Google)

Jest to kładka spacerowa łącząca dwa wypasione regiony Krakowa – Kazimierz i Podgórze. A że oddziela je Wisła, to po środku kładki można złapać naprawdę fajne zdjęcia.

Obok kładki są też wiszące zdjęcia, a na samej kładce kłódki zakochanych. I muszę powiedzieć, że jedna zrobiła na mnie dosyć duże wrażenie.

10. Piękna profanacja religijna w Hevre

Gdzie to? – Kazimierz, Beera Meiselsa 8 (Link do Map Google)

Hevre to synagoga przerobiona na restaurację. Świetne miejsce dla miłośników kultury żydowskiej i fanów profanacji religijnej.

Ponieważ zaliczam się do obydwóch tych kategorii, miejsce ma mojego totalnego propsa.

P.S. Czekam, aż Kościół Mariacki zostanie przerobiony na lokal typu „wódka z zakąską”.

11. Czerwony bar Sceny Berlin

Gdzie to? – Kazimierz, Skawińska 2 (Link do Map Googla)

Scena Berlin jest teatrem rozrywki. Co oznacza, że oprócz sali ze sceną ma też bar (tak, z piwem). I część barowa jest naprawdę instafriendly.

Niestety można ją odwiedzić tylko w te dni, w które odbywa się spektakl (a to i tak chyba nie zawsze).

12. Polana na Sikorniku

Gdzie to? – pomiędzy Kopcem Kościuszki i Lasem Wolskim (Link do Map Googla)

Są ławeczki ze stolikami i widok. Dobre miejsce na piknik i do złapania paru fotek.

WAŻNE! W ładne dni czasami trzeba się bić o miejsca.

13. Zalany kamieniołom na Zakrzówku

Gdzie to? – Pomiędzy ulicami Zielińskiego i Norymberską (Link do Map Googla)

Jedna z bardziej znanych spośród mniej znanych atrakcji Krakowa. Zalany kamieniołom z malowniczymi widokami. Na dodatek znajdujący się w lokalizacji, w której według legendy swoje podejrzane praktyki uskuteczniał Pan Twardowski.

14. Klasztor w Tyńcu

Gdzie to? – Tyniec, Benedyktyńska 37 (Link do Map Googla)

Tak. Technicznie rzecz ujmując klasztor w Tyńcu to dalej jest Kraków. Trochę daleko od centrum, ale można na luzie dojechać komunikacją miejską.

A warto. Bo jest to naprawdę zarąbiste miejsce do zdjęć. Jeżdżę co roku, robię fotę i próbuję wmówić swoim obserwującym, że jestem w Toskanii.

15. Instabrzydota Dębników (i innych miejscówek Krakowa)

Gdzie to? Dębniki, okolice Praskiej, dokładny adres ciężko podać (Link do Map Google)

Mam wrażenie, że po tych wszystkich ładnych miejscach możecie mieć mały przesyt.

No to coś dla równowagi. Miejsce tak paskudne, że aż wywala skalę i staje się ładne.

Garaże na moim osiedlu na Dębnikach. Upragnione dziecko PRLu i lat 90-tych.

A jeśli interesują Was zabawne profile na Instagramie, to możecie zajrzeć do tekstu poniżej.

Zostaw odpowiedź

Sprawdź ofertę występu z żartami na temat branży. Stand-up na imprezę firmową