Trema – zwyczajny lęk przed wyjściem na debila

Trema może dotknąć każdego, kto wychodzi na scenę. Niewprawionych już samo światło mocno onieśmiela. Ja osobiście stresuję się dosyć rzadko (i to głównie wtedy, kiedy jestem odpowiedzialny za organizację występu). Mimo wszystko przez lata parę razy zdarzyło mi się walczyć z tremą. Dlatego śmiem twierdzić, ze coś na jej temat wiem :) Czytaj dalej „Trema – zwyczajny lęk przed wyjściem na debila”

Najzabawniejsi Youtuberzy w Polsce

najzabawniejsi youtuberzy w polsce

Po raz kolejny poczułem potrzebę, aby wesprzeć nurt tworzenia całkowicie zbędnych i stuprocentowo nieobiektywnych list. Przed Wami spis najzabawniejszych twórców polskiego YT. Jakimi kryteriami się kierowałem? Otóż, przede wszystkim na listę miał szansę załapać się każdy youtuber, którego oglądam. Znajdziecie tutaj więc tak zwaną gwardię emerycką. Bliżej mi do czterdziestu niż dwudziestu lat i pewnie dlatego nie potrafię docenić humoru, jaki wykazuje Blowek tworząc czczalendże. Biorę też pod uwagę wyłącznie twórców, którzy przed kamerą pojawiają się solowo (ale nad kanałem już mogą pracować z kimś). Oczywiście muszą też pochodzić z Polski.

Czytaj dalej „Najzabawniejsi Youtuberzy w Polsce”

Skąd brać pomysły?

skad-brac-pomysly

Wstyd się przyznać, ale zacznę od tego, że nie mam dobrego pomysłu na efektowny wstęp. Dlatego olewam wstęp i od razu przechodzę do rzeczy.

„Skąd brać pomysły?” to często zadawane, ale generalnie niezbyt dobre pytanie. Jest wręcz fatalne, bo za cholerę nie znam na nie odpowiedzi. Mogę za to odpowiedzieć na inne pytanie. Mianowicie: „Co robić, żeby mieć pomysły?” Czy będę tutaj polecał ćwiczenia na kreatywność? Otóż nie. Lubię je, jestem fanboyem Edwarda de Bono i nawet uważam, że niektóre jego techniki działają. Moim zdaniem zajebista jest chociażby kreatywna pauza, która polega na stymulowaniu mózgu do wymyślania alternatywnych rozwiązań, kiedy wcale nie są one potrzebne (ćwiczenie prowadzi do takich genialnych koncepcji jak zastąpienie schodów budynkiem, który wsuwa się i wysuwa z ziemi). Czytaj dalej „Skąd brać pomysły?”

Gdzie spieprzać przed PISem? (Lista TOP 5 Kierunków Emigracji)

gdzie-spieprzac-przed-pisem

Nie wiem, czy istnieje lista TOP TEN NARODÓW W DIASPORZE, ale jeśli tak, to Polacy są na niej zaraz za Żydami i Ormianami. Przez dwieście lat nasi rodacy emigrowali z takich powodów jak prześladowania, kradzież samochodów oraz chęć użalania się nad sobą jako biednym wygnańcem na obczyźnie. Najwyraźniej Polskę opuszczali wyłącznie gorliwi patrioci, bo Polonia to głównie nadgorliwi prawicowcy. Cały Greenpoint głosuje na PIS. Ten ostatni się rozhulał jak młody byczek, któremu ktoś wsadził oset pod ogon i właśnie nastają nowe czasy. Czasy, w których my, ludzie umiarkowanie liberalni i niezbyt zainteresowani noszeniem koszulek z orłem białym dzierżącym okrwawionego bejsbola, będziemy musieli, brzydko mówiąc, spierdalać. Wszyscy mówią, że będziemy musieli, ale nikt nie mówi gdzie. Już odpowiadam. Oto lista TOP FIVE destynacji ucieczkowych dla młodego leminga. Czytaj dalej „Gdzie spieprzać przed PISem? (Lista TOP 5 Kierunków Emigracji)”

Jak stać się lepszym konferansjerem?

jak zostać konferansjerem
Zdjęcie ze Slamu Poetyckiego. Prawdopodobnie zostało zrobione przez Jarkę Szwagierczak :)

Dzisiaj wypowiem się na temat rozwoju w pracy konferansjera. Uważam, że jestem bardzo odpowiednią osobą.

Z prostego powodu. Przeszedłem drogę od żenującego do dobrego konferansjera.

Wbrew zasadom marketingu przyznam się, że kiedyś byłem naprawdę złym prowadzącym. Sztywny, napięty, klepiący formułki. Niestety zdarzało mi si też być niemiłym dla publiczności.

To się zmieniło. Od kilku lat coraz częściej dochodzą do pozytywne opinie na temat mojego prowadzenia.

A teraz przejdę do tych obiecanych porad na temat rozwoju w zawodzie konferansjera.

Czytaj dalej „Jak stać się lepszym konferansjerem?”

Jak zostać freelancerem?

jak zostać freelancerem?

Już dawno odkryłem, że odnośnie poradników panuje jedna zasada. Im głupsze, tym lepsze. Myślę, że tekst Jak zostać freelancerem pobije wszelkie rekordy debilizmu. A uwierzcie mi, mam doświadczenie. W ciągu ostatnich kilku lat napisałem masę kretyńskich poradników, chociażby: Jak zmotywować się do nieprzerwanego leżenia na kanapie, Jak zrobić cośtam? oraz oczywiście Jak zostać komikiem w czasie krótszym niż dwa tygodnie? Gwarantuję, że tekst dotyczący freelancu będzie jeszcze głupszy i jeszcze mniej przydatny. Bo zostać to można niezależnym copywriterem albo fotografem. Freelancer to termin zbiorczy obejmujący dziesiątki różnych zawodów. I właśnie ze względu na swoją niedorzeczność tekst ma wszelką szansę nabić mi dziesiątki, a może nawet setki, wyświetleń. Czytaj dalej „Jak zostać freelancerem?”

Sprawdź ofertę występu z żartami na temat branży. Stand-up na imprezę firmową