Najbardziej popularne w Polsce skecze angielskie pochodzą z programów Monty Pythona. Trzydziestolatkowie pamiętają boom na Little Britain, a moja babcia uwielbiała Benny’ego Hilla… Chyba jednak nikomu nie trzeba tłumaczyć, że nie są to jedyne dokonania brytyjskiej komedii. Nie mogę powiedzieć, że długo zbierałem skecze poniżej, bo właściwie zbierały się jakoś same. Tu ktoś polecił, tam wpadłem na Youtuba i tak oto powstała kolekcja mało znanych skeczy angielskich. Tłumaczyłem sam, więc błędy pewnie niestety się zdarzają :) Czytaj dalej „Skecze angielskie, których raczej nie widziałeś”
Kategoria: Blog
Troszkę mniej znani kabareciarze z Krakowa
Kabareciarze z Krakowa to nie tylko popularne twarze z telewizji. W mieście oczywiście żyje kilku członków starej gwardii – chociażby Marcin Daniec i Rafał Kmita. Spacerując po rynku można wyłapać w tłumie twarze o wiele młodszych komików (chociażby Ewy Błachnio). Kraków jednak jest Krakowem – miejscem, w którym kultura kipi i buzuje. Gdzie kamieniem nie rzucisz, trafisz w gołębia albo artystę. Nic dziwnego, że w mieście można spotkać także wielu kabareciarzy o wiele mniej znanych. A teraz przedstawię kilku z nich…
Czytaj dalej „Troszkę mniej znani kabareciarze z Krakowa”
Sit Down for Stand up Comedy i warsztaty z humoru na Magic Camp
Obecnie robię bardzo dużo rzeczy (przy czym większość z nich jest mniej lub bardziej powiązana z komedią). Patrząc w ofertę można odnieść wrażenie, że w moim życiu zawodowym panuje chaos. Prowadzenie imprez, warsztatów, bloga, Youtuba i oczywiście robienie stand-upu w dwóch językach. Okazuje się, że z tego całego pierdolnika wyłania się całość, może nie spójna, ale jednak dobrze się uzupełniająca. Krótko mówiąc, czuję, że moja kariera nabiera rozpędu między innymi dlatego, że naparzam na kilku różnych (ale podobnych) frontach. Tego posta piszę szóstego lipca. Pierwszego lipca pracowałem na imprezie firmowej dla QVC, trzeciego lipca grałem w Budapeszcie, czwartego w Warszawie podczas Sit Down for Stand Up Comedy, a piątego poprowadziłem warsztaty dla iluzjonistów na Magic Campie (ale bynajmniej nie z iluzji). Czytaj dalej „Sit Down for Stand up Comedy i warsztaty z humoru na Magic Camp”
Turystyka komediowa w Budapeszcie
Bardzo mi się podoba fakt, że w moim życiu coraz częściej łączą się turystyka i komedia. Zeszła niedziela, jedziemy z Damianem Skórą na występ do Budapesztu. Wsiadamy do PolskiegoBusa i od razu robi się międzynarodowo. Przy stoliku czerwonej tryndy siedzi z nami Jamal z Iranu. Ciekawy gość – programista i biznesman (że start-upowiec). Zaczynamy gadać i w mniej więcej w trzecim zdaniu chwalimy się, że jesteśmy komikami w trasie. Koleś jest inteligentny, ale jednocześnie zadziwia mnie, jak wielu nie wie rzeczy oczywistych z punktu widzenia naszej kultury. Kiedy mówię o Monty Pythonie, Jamal pyta, czy to jakiś nowy komik i skąd pochodzi. Następnie okazuje się, że nigdy nie słyszał też o Bobie Marleyu i całym nurcie reage. Czytaj dalej „Turystyka komediowa w Budapeszcie”
Konferansjerka na imprezie firmowej dla QVC (w Kryspinowie)
Konferansjerka w sensie prowadzenie imprezy, a nie w sensie kobieta prowadząca imprezy. Wczoraj pracowałem na evencie firmowym dla QVC. Czym jest QVC? To takie Telezakupy Mango Gdynia o zasięgu ogólnoświatowym. Nie oznacza to jednak, że uczestnikami imprezy byli specjaliści od sprzedawania odbiorników radiowych pod prysznic ;) Czytaj dalej „Konferansjerka na imprezie firmowej dla QVC (w Kryspinowie)”
Bratwurst i żarty – Polski stand-up po angielsku w Niemczech
Każdy, kto mnie obserwuje w dowolnym medium społecznościowym, wie, że pojechałem na open mici do Berlina (troszkę jakby tym tematem spamowałem). Wszystkim pozostałym wyjaśnię, że nie, nie grałem tam po polsku ani tym bardziej po niemiecku. W stolicy RFN bardzo rozwinięta jest scena angielskojęzyczna. Tygodniowo odbywa się kilkanaście open miców! Ja i Kamil Gryczka wybraliśmy się z planem odwiedzenia czterech z nich. Czytaj dalej „Bratwurst i żarty – Polski stand-up po angielsku w Niemczech”