Kara dla prezydenta

Jak to mawiał Waldemar Kiepski „mam pomysła”.

Bo to jest tak. Prezydenta nie wolno znieważać i jest to zapisane w naszym prawie. Za obrażenie prezydenta normalnie legitnie można pójść do pierdla (Żulczykowi się udało w pierdlu nie skończyć, ale jednak nie da się zaprzeczyć, że przepis istnieje).

To ja bym dla równowagi wprowadził drugi przepis. Taki, który mówi, że jak prezydent obraża obywateli, to też dostaje karę.

Czytaj dalej „Kara dla prezydenta”

Jak Maryja Panna Superbohaterką Została (Cud nad Wisłą 1920)

15 sierpnia to święto nad wyraz skomplikowane.

Według źródeł internetowych właśnie tego dnia Maryja została wniebowzięta.

I to wniebowzięcie jest oczywiście całkowicie i w stu procentach potwierdzone. Przecież papież Pius XII ogłosił, że miało miejsce. No to jak miałoby nie być prawdziwe?

Czytaj dalej „Jak Maryja Panna Superbohaterką Została (Cud nad Wisłą 1920)”

Mit zdrady na wyjeździe integracyjnym – obalam w 5 punktach

Nie robiłem badań. Nie zbierałem danych. Nie mam jednoznacznego dowodu na to, że powszedniość zdrady na wyjazdach integracyjnych to bujda na resorach.

Od lat natomiast występuję na wydarzeniach firmowych. Zazwyczaj na kilku miesięcznie. Mogę napisać, co wiem, co widziałem i co mi się wydaje.

Zrobię to.

Czytaj dalej „Mit zdrady na wyjeździe integracyjnym – obalam w 5 punktach”

Dziewczyny DJów zawsze są duuuże

Po wczorajszej imprezie firmowej naszła mnie obserwacja. DJe zawsze przyjeżdżają na event z dziewczyną. I zazwyczaj jest to dziewczyna określonego typu. Bynajmniej nie kruszyna. I bynajmniej nie jeździ na bankiety, żeby jeść, tańczyć i pachnieć. Dziewczyna DJa zwija kable, rozkłada ekran do wizualizacji i co ciekawe, nosi głośniki. Czytaj dalej „Dziewczyny DJów zawsze są duuuże”

Karramba – raper, katolik, niewiarygodny szowinista

Dzisiaj dziwi mnie internet, a konkretnie raper, którego tylko tam można spotkać. Karramba jest jednym z wielu przykładów zaprzepaszczonej kariery, bo startował niemal równolegle z Liroyem. Kiedyś, w zamierzchłych czasach mojej podstawówki jego kawałek o zamaszystym tytule „Pocałuj mnie w dupę” można było usłyszeć na każdej wiejskiej potańcówce. Czytaj dalej „Karramba – raper, katolik, niewiarygodny szowinista”

Sprawdź ofertę występu z żartami na temat branży. Stand-up na imprezę firmową