– Przepraszam bardzo, pani Honorato, co pani robi? – zwrócił się Pan Prezes do Pani Sprzątającej.
– Maluję. – odpowiedziała spokojnie Pani Sprzątająca, odwracając się w jego kierunku i tym samym odsłaniając sztalugi z rozciągniętym płótnem.
– Ciekawa technika. – skomentował Pan Prezes.
– A owszem, wiem, dziękuję. Wzorowałam ją na ruchach mopa, którym co dzień myję podłogę. Bo widzi pan, wszystko może być źródłem inspiracji…
– Tak, ja to wszystko wiem, ja to wszystko rozumiem, ale z tego co mi się wydaje, do pani obowiązków należy utrzymywanie budynku w czystości, a nie malowanie po nocach natchnionych pejzaży… Czytaj dalej „Każdy to ma w C.V., ale nie każdy w życiu”