Jak być bardziej inteligentny?…Ughh… W oczach innych.

medium_3759501963

Dłuższy czas temu machnąłem posta “Jak zwiększyć swoją inteligencję pozorną?”. Próbowałem w nim znaleźć odpowiedź na pytanie, czy człowiek może stać się bardziej inteligentny w oczach innych. A tak naprawdę to nie próbowałem, bo tekst z założenia miał być humorystyczny. Żadne zawarte w nim zdanie nie kwalifikowało się jako poważne (to drugie wyszło). Dzisiaj spróbuję podejść do tego samego tematu minimalnie (ale tylko minimalnie) bardziej serio.

Czytaj dalej Jak być bardziej inteligentny?…Ughh… W oczach innych.

Czy poczucie humoru świadczy o inteligencji?

Od czasu do czasu spotykam się z poglądem, że poczucie humoru jest jedną z oznak inteligencji. Czy ja się z tym zgadzam? Jedynie częściowo. Te dwie cechy rzeczywiście często idą w parze. Chociażby dlatego, że obydwie są zaletami. Nawet największy baran i ponurak wydaje się mieć obydwóch tych przymiotów pod dostatkiem. Niewiele jest na świecie osób, które szczerze i bez żadnej autoironii uważają się za idiotów. Niewielu ludzi też przyzna się do braku poczucia humoru. Pod tym względem więc, w wyimaginowanym świecie własnego mniemania o sobie samym, duże poczucie humoru faktycznie nieodłącznie towarzyszy znacznej inteligencji.

Już kiedyś pisałem o tym, że pod określeniem “poczucie humoru” tak naprawdę kryje się kilka różnych terminów.  Poczucie humoru ma więc ktoś, kto jest w stanie zrozumieć opowiedziany dowcip i co więcej, zareagować na niego śmiechem. Poczucie humoru posiada również osoba, która opanowała niezwykłe umiejętności wymyślania żartów na poczekaniu, humorystycznego komentowania rzeczywistości oraz celnego i błyskawicznego ripostowania. Czytaj dalej Czy poczucie humoru świadczy o inteligencji?

Jak podwyższyć swoją inteligencję pozorną?

Oprócz inteligencji życiowej, realnej, przestrzennej, matematycznej, koniugacyjnej i kurwa kuchennej (chociaż dalej najgłupsza i najbardziej zbędna wydaje mi się inteligencja emocjonalna) istnieje też taki współczynnik, wyznacznik tudzież charakterystyka jak inteligencja pozorna. Wymyśliłem go jakieś trzy dni temu notując zarys tego wpisu na brudnej chusteczce w jeszcze bardziej brudnym wagonie polskiego PKP, więc współczynnik już istnieje i nikt nie może mi powiedzieć, że jest mniej realny od innych podobnych cech wymyślonych w ładniejszych okolicznościach. Inteligencja pozorna mierzy to za jak mądrego, zaradnego, oczytanego i bystrego uważają cię inni. Czytaj dalej Jak podwyższyć swoją inteligencję pozorną?

Czy da się podkręcić swój biologiczny procesor?

cerebrexKiedyś, gdzieś przeczytałem bądź usłyszałem, że nikt nie ma zbyt dużo pieniędzy, ani zbyt mało rozumu. Nie pamiętam, kto jest autorem sentencji, ale wydaje mi się, że ktoś istotny – ktoś z wysokiej ligi, w której grali Kartezjusz, Kirkegard i Sartr. Jeden z tych gości, którzy wytworzyli listę aforyzmów dłuższą niż supermarketowy rachunek siedmiodzietnej rodziny przed świętami

Po co przytoczyłem to stwierdzenie? Oczywiście, żeby się z nim pokłócić. W miarę zgadzam się z częścią pierwszą – niezależnie od tego ile masz na koncie, zawsze znajdzie się coś na co w ciągu cię nie stać – lot w kosmos, prywatny kraj. Wydaje mi się jednak, że druga część nie jest prawdą. Zależy jak definiować rozum, ale jeśli jako inteligencję, to ludzie chcą mieć jej więcej. Po to całe tabuny młodych gnają na studia, podejmując absurdalne kierunki jak filozofia, żeby później móc zabrylować w towarzystwie, albo na blogu, że słyszeli takie nazwiska jak Kartezjusz, Kirkegard i Sartr (na szczęście na filozofię nie poszedłem, ale i tak bryluję) i  w efekcie wyjść na bardziej inteligentnych. Czytaj dalej Czy da się podkręcić swój biologiczny procesor?