16 stron do promowania filmików z Youtuba [z recenzjami]

Siłę kanału na Youtubie najlepiej budować na autentycznych źródłach – własnej stronie, własnym fanpage’u no i oczywiście łapkach w górę i  udostępnieniach.

Do popularności ciężko jednak dojść bez pomocy z zewnątrz. Jednym ze sposobów na ‘złapanie’ nowych odbiorców są strony agregujące filmiki. Każda z nich posiada mniejsze lub większe grono własnych fanów.

Z tych stron warto korzystać z rozwagą. Mogą pomóc, ale też wcale nie muszą. Na nasz kanał mogą z nich trafić ludzie kompletnie niezainteresowani tematem.

Zauważyłem, że po wrzuceniu na portale wzrasta ilość wyświetleń, ale często spada procentowa długość obejrzanego filmiku. Krótko mówiąc, należy z nich korzystać z rozwagą.

Na przykład wrzucać te rzeczy ze swojego kanału, które uważamy za epicko dobre :)

Najlepsze strony

JOEMONSTER.ORG – co znaczy najlepsze? Te, które dają najwięcej wyświetleń. Joemonster to witryna w swojej kategorii właściwie jedyna. Jeśli dostaniesz się na stronę główną, możesz liczyć nawet na kilkadziesiąt tysięcy wyświetleń (i całkiem sporo nowych subskrybentów).

Jeśli dobrze mi się wydaje o wejściu na główną decydują admini a nie łapki w górę…

SADISTIC.PL – strona, na której w teorii miał pojawiać się tylko czarny humor. W praktyce jednak zobaczymy tu po prostu humor.

Jeśli Twój materiał opuści poczekalnię, może zebrać kilkanaście tysięcy wyświetleń. Filmik wskakuje na główną, jak dostaniesz dwadzieścia piw (sadisticowy odpowiednik lajków).

MILANOS.PL – pamiętam, że lata temu serwis konkurował z joemonster.org. Dzisiaj został daleko w tyle, ale i tak daje radę.

Po wejściu na główną ilość Twoich wyświetleń może skoczyć o cztery, pięć tysięcy. I tak całkiem spoko.

Właście się zorientowałem, że strona jako jedyna agreguje tylko filmiki (pozostałe dopuszczają też memy, gify, kawały i właściwie co bądź).

KWEJK.PL – na pewno o tym portalu słyszeliście. To jedna z tych stron, które niby koncentrują się na memach, ale zezwalają też na publikowanie filmików.

Jedyny szkopuł tkwi w tym, że Twoje wideo pojawi się tutaj właśnie jako mem. Nie posiadam żadnych informacji o tym, do jakich rzesz ludzi pozwala dotrzeć kwejk.

Nigdy nic mojego nie wskoczyło na główną. Portal jest znany, więc przypuszczam, że jego zasięg również.

Nie należy zapominać, że Youtube jest wyszukiwarką. A działając z wyszukiwarkami trzeba myśleć o optymalizacji SEO. Tutaj może pomóc Tube Buddy.

Narzędzie ułatwia dobieranie tagów, tworzenie opisów i generalnie kontrolowanie własnego kanału. I tak, to jest reklama :)

Podstawową wersje Tube Buddy możecie jednak zainstalować za darmo, więc nic nie tracicie. A zyskać możecie sporo.

TUBE BUDDY

Strony drugiej kategorii

Czyli te, które generują sporo wejść, ale nie tak dużo jak powyższe.

WIOCHA.PL – cóż za radość trafić na główną portalu o tak wdzięcznej nazwie. Powstała według założeń w miarę podobnych co sadistic.pl i ostatnio stała się w miarę rozpoznawalna. Nie mam bladego pojęcia, co decyduje o wejściu na główną. Jak na nią jednak trafisz, wyświetlenia mogą skoczyć o tysiąc lub dwa.

IDIOCI.PL – czy fakt, że pojawiłem się na tej stronie, oznacza, że jestem idiotą? Czysty zaszczyt.  W każdym razie za ten zaszczyt możesz zyskać około tysiąca wyświetleń. W skali Youtube’a niewiele, ale zawsze coś.

Agregatory treści

Co to jest agregator treśći? To strona na którą możesz wrzucić dowolny link – filmik czy też tekst z bloga. Zazwyczaj będzie się on wyświetlał ze specjalną nakładką u góry. Poniższe portale przyjmują wszystkie rodzaje treści – informacyjne, humorystyczne, ciekawostki…

WYKOP.PL – jeśli nie słyszałeś o wykopie, to znaczy, że pochodzisz z buszu i dopiero co zdecydowałeś się go opuścić. Najpotężniejszy agregator treści w Polsce i właściwie jedyny rozpoznawalny.

Nie mam pojęcia, ile generuje wyświetleń, bo nigdy nie udało mi się trafić na główną (obstawiam jednak w ciemno, że dużo).

REDDIT.COM – jedna z zagranicznych stron, na których był wzorowany WYKOP. Bardzo chciałby dorównać rodzimej witrynie, ale niestety na naszym gruncie mało kto o nim słyszał.

Posiada polskie menu, ale treści wyświetlają się głównie angielskie. Mimo wszystko myślę, że warto wrzucać. Z czasem prawdopodobnie zyska większą moc.

Portale kabaretowe

Kiedyś rządziły i były dla wielu osób głównym źródłem rozrywki. Dzisiaj trochę straciły zainteresowanie, ale w dalszym ciągu mają swoich fanów. Portale powstały w dużej mierze z myślą o kabaretach, ale z otwartymi rękami przyjmują stand uperów i impro. Wszystko inne, co śmieszne, też powinno się udać wcisnąć.

Ich niewątpliwym atutem jest segregowanie według kategorii. Na innych stronach trafiasz na stronę główną, a po paru dniach (lub nawet godzinach) znikasz. Tutaj możesz liczyć na regularne wyświetlenia.

EKABARET.PL – największy i najprężniej obecnie działający portal tego typu. Zdarzają się miesiące, że generuje około stu wyświetleń.

KABARETY.TWORZYMYHISTORIE.PL – kiedyś był naprawdę olbrzymi i istotny. Później odrobinę podupadł, teraz chyba wraca do łask. Warto dodać filmik. Możesz zyskać około stu wyświetleń miesięcznie.

KABARETOS.PL – niewielki i mało znany portal, ale działa. Zaryzykuję nawet stwierdzenie, że się rozwija. Niestety można zyskać na nim tylko parę wyświetleń.

Pewnie część z Was może być zdziwiona, że tak dobrze orientuję się w portalach kabaretowych.

Cóż, parę lat robiło się w tej branży. Więcej na ten temat możecie przeczytać w tekście poniżej.

Portale malutkie i aspirujące

Nawet sobie nie wyobrażacie, ile jest w sieci stron o koncepcji zbliżonej do joemonstera… Otóż, jest ich bardzo dużo. Większość z nich to agregatory memów i dowcipów pozwalające wrzucać również filmiki. Oferują niewiele, bo po kilka wejść. Ale po ziarnko do ziarnka…

MEMNEWS.PL

TJA.PL

MAXIOR.PL

KAWUSIA.PL

ZTUBA.PL

Oczywiście, jeśli znacie inne, podobne strony, możecie je dodać w komentarzach. Promowanie własnych portali jak najbardziej dozwolone.

Czytajcie uważnie. PORTALI! Linki do kanałów na Youtubie usuwam.

17 myśli w temacie “16 stron do promowania filmików z Youtuba [z recenzjami]”

    1. #kiedyyoutubebyłTikTokiem :) Teraz na pewno też się da. Tylko pewnie trzeba znaleźć niszę. Albo zapewnić wyjątkowo dobrą jakość. Albo znaleźć obejście systemu. Chociaż ja może nie powinienem się wymądrzać, bo ja sobie trochę odpuściłem Youtuba a skupiłem się na blogu :)

  1. Teraz ciężko się wstrzelić w algorytmy youtube i zainstnieć, a tym bardziej zarobić. Są jednak strony typu socialblade.pl, gdzie można pozyskać wartościowe odsłony i udostępnienia pod materiały. Polecam przetestować – jak wiadomo algorytm pozycjonuje filmy, które zdobywają oglądalność, a sam youtube ma opcję płatnej promocji więc warto spróbować użyć tej metody – wielu youtuberów tak właśnie stawia pierwsze kroki i jest to jedna z metod, która daje wysoką skuteczność. Ale i tak czy siak najważniejszy jest materiał. Jeżeli nie będzie ciekawy i nowatorski to ciężko będzie osiągnąć sukces.

    1. Zatwierdziłem ten komentarz, ale raczej jako przestrogę (dla wszystkich, którzy czytają posta i sekcję komentarzy pod nim). Strony, które wymieniam w tekście dają prawdziwy ruch – od swoich odwiedzających. Socialblade nie podaje źródeł odwiedzeń. Jest więc szansa, że chodzi o kupione wejścia z Chin, Wietnamu i Ameryki Południowej. No ja bym nie korzystał :)

    1. Kolega powyżej poleca followfast :) Można nie tylko kupić, ale nawet zdobyć za darmo (lajkując innym). Podkreślę tylko, że moim zdaniem kupowanie wyświetleń, subów i łapek w górę naprawdę nie jest dobrym pomysłem. Po jakimś czasie odbije się czkawką.

Dodaj komentarz