Marcin Wojciech – Cukrzyk chory na Stand Up

Planowałem wrzucać „Żarty z kosza” raz na dwa tygodnie, ale jak na razie nie do końca mi idzie. Zbyt mało czasu i prawdopodobnie niestety zbyt słaba organizacja pracy. W każdym razie po przeszło trzydziestu dniach od pierwszego odcinka, opublikowałem kolejny. Tym razem moim gościem był Marcin Wojciech. Występuję z nim często. W miarę szanuję swój czas i nigdy tego nie liczyłem, ale istnieje prawdopodobieństwo, że z żadnym komikiem nie wystąpiłem więcej razy niż z Marcinem. Poznaliśmy się około dziesięciu lat temu na legendarnych warsztatach kabaretowych w Wałbrzychu (może nawet kiedyś opowiem tę legendę). Później wylądowaliśmy w jednej grupie impro. Jeszcze później, niemal synchronicznie, zaczęliśmy robić stand up. Także jak widzicie wystąpiliśmy razem w każdej formie oprócz pantomimy. Czytaj dalej „Marcin Wojciech – Cukrzyk chory na Stand Up”

Koniecznie przeczytaj, zanim zamówisz STAND UP NA WESELE!

Stand-up na wesele może być nowym trendem w tej dziedzinie rozrywki. I to akurat nie jest marketingowa ściema. Autentycznie widzę rosnący popyt. Co chwilę któryś z moich kolegów wspomina, że dostał zapytanie o występ na weselu.

Komicy traktują tego typu propozycji bardzo różnie. Jedni zarzekają się, że nigdy w życiu i traktują tego typu grania jako chałtury. Inni podchodzą do nich z bardziej otwartym umysłem. Bo państwo młodzi coraz częściej pragną wesela nowoczesnego. Do którego odpowiednio dobrane stand up comedy pasuje jak ulał.

Czytaj dalej „Koniecznie przeczytaj, zanim zamówisz STAND UP NA WESELE!”

DJ bez disco-polo – Gatunek rzadszy niż skrzyżowanie JEDNOROŻCA ze SFINKSEM

Niedawno pisałem, że DJe często każą ciągać kable swoim dziewczynom. Byłem na weselu i mam kolejną obserwację na temat tego zawodu. Jak mówisz DJowi, że nie chcesz disco-polo na swojej imprezie, to nagle okazuje się, że Szaza gra rocka, Martyniuk folk, a Sławomir to jest w ogóle k*wa nowoczesny jazzman.

Pokazy na imprezę firmową, które pozostawią efekt WOW!

Pokazy artystyczne i imprezy firmowe to dwa zjawiska, które przez ostatnich kilkadziesiąt lat bardzo mocno się ze sobą zrosły. Agencje szukają nowych, coraz bardziej zaskakujących atrakcji. Artyści z kolei prześcigają się w dostosowywaniu swoich koncertów i spektakli pod potrzeby eventów. Są nawet tacy, którzy grają głównie na wydarzeniach komercyjnych i z tylko z myślą o nich piszą, tworzą i komponują… Czytaj dalej „Pokazy na imprezę firmową, które pozostawią efekt WOW!”

Konferansjer jest jak biustonosz… albo inne części garderoby

„Konferansjer jest jak biustonosz. Niby nic nie robi, a jednak podtrzymuje całość.” Powyższy cytat przypisuje się Piotrowi Bałtroczykowi. Czy to jednak rzeczywiście jego słowa? Tak naprawdę ciężko powiedzieć. Nie słyszałem na żywo, żeby powiedział ten żart. A jednocześnie wiem, że korzysta z niego wielu innych, o wiele mniej znanych prowadzących. Czytaj dalej „Konferansjer jest jak biustonosz… albo inne części garderoby”

Dziewczyny DJów zawsze są duuuże

Po wczorajszej imprezie firmowej naszła mnie obserwacja. DJe zawsze przyjeżdżają na event z dziewczyną. I zazwyczaj jest to dziewczyna określonego typu. Bynajmniej nie kruszyna. I bynajmniej nie jeździ na bankiety, żeby jeść, tańczyć i pachnieć. Dziewczyna DJa zwija kable, rozkłada ekran do wizualizacji i co ciekawe, nosi głośniki. Czytaj dalej „Dziewczyny DJów zawsze są duuuże”

Sprawdź ofertę występu z żartami na temat branży. Stand-up na imprezę firmową