Autor: Tomek Biskup
Tomek Biskup, Usługi Komediowe, F.H.U.
Wojciech Fiedorczuk – tajemniczy człowiek, z którym mnie mylą
Czy ja wyglądam, jak Wojciech Fiedorczuk? No czy ja wyglądam jak Fiedorczuk? Powiedziałbym, że możecie sobie nas porównać na filmiku poniżej, ale tak naprawdę nie możecie. Wojtek podczas nagrywania „Żartów z kosza” postanowił się ukrywać za czapką i ciemnymi okularami.
Mimo wszystko zachęcam do obejrzenia. Podczas tego „wywiadu” Wojtek dzieli się swoimi nieudanymi żartami i pomysłami. Trzeba klikać!
Zanim Grzegorz Dolniak zaczął robić stand up
„Żarty z Kosza” się rozkręcają. Opublikowałem już trzy odcinki. Kolejne dwa są nakręcone i czekają, aż znajdę czas na montaż. Ze zdziwieniem jednak odkrywam, że nie każdy ma ochotę pojawić się w tej serii. Kilku zagadniętych komików już mi odmówiło. Powody? Do tej pory spotkałem się z trzema:
- Nie wyrzucam żartów.
- Nie mam nic na tyle złego, żebym chciał wyrzucić, a jednocześnie na tyle dobrego, żebym miał się tym pochwalić.
- Nie mam słabych żartów! O co Ci chodzi człowieku? Chce mi powiedzieć, że moje żarty są kiepskie?
Tego ostatniego powodu oczywiście jak na razie nikt nie wymówił na głos :)
Grzegorz Dolniak był gdzieś pomiędzy. Powiedział, że to co wyrzuca, jest naprawdę słabe. Zaproponował za to, że może poopowiadać o kabarecie, który kiedyś współtworzył – Szarpaninie. Wszedłem w to :)
Zrobiłem Ogólnopolską Bazę Komików
Od razu pragnę poinformować, że owszem zrobiłem bazę komików, ale jej tutaj nie znajdziecie. Została sprzedana na wyłączność moim zleceniodawcom (Festiwal Ludzik). Ten post jest swojego rodzaju efektem przemyśleń związanych z tworzeniem tego nietypowego spisu powszechnego. Także ten. Zapraszam do czytania! Czytaj dalej „Zrobiłem Ogólnopolską Bazę Komików”
To Oficjalne! Zostałem komikiem korporacyjnym
Mam wrażenie, że z typami komików w Stanach Zjednoczonych jest jak z odmianami metalu. Nie doliczysz się. W USA najwyraźniej funkcjonuje coś takiego jak ’corporate comedian’. O co chodzi? Dokładne tłumaczenie brzmiałoby w tym wypadku ’komik korporacyjny’. Delikatnie mówiąc nie sądzę, żeby w Polsce ktoś zaczął tak mówić. Mimo wszystko napiszę posta o komikach korporacyjnych. Między innymi dlatego, że ostatnio zostałem jednym z nich. Na eventach gram od dawna, ale jakiś miesiąc temu po raz pierwszy napisałem stand up na temat związany z imprezą.
Czytaj dalej „To Oficjalne! Zostałem komikiem korporacyjnym”