23 pomysły na kanał YT, które sprawdziły się w Stanach

Youtube niestety już nie jest TikTokiem. Nie daje wyświetleń za darmo. W tym momencie, żeby się wybić, trzeba mieć pomysł na swój kanał. Trzeba dobrze wybrać niszę i tak opracować format, aby wyróżnić się na tle konkurencji.

Dzisiaj przedstawię listę kanałów, którym udało się znaleźć ciekawe i oryginalne koncepcje serii. Pochodzą z zagranicy – głównie z USA.

Być może jeden z formatów będzie Wam odpowiadał. Może też okazać się inspiracją, dzięki której wpadniecie na własny pomysł na kanał YT.

Czytaj dalej 23 pomysły na kanał YT, które sprawdziły się w Stanach

23 Śmieszne Strony Internetowe (z nutą dziwności)

Pierwsze sieci internetowe powstały na potrzeby wojska i uniwersytetów. Miały przyspieszać przepływ informacji i nieść kaganek oświaty.

Ich twórcom prawdopodobnie się nawet nie śniło, że to co wyrosnie z ich wynalazku, największa sieć świata, będzie służyła przede wszystkim oglądaniu śmiesznych kotów. I jeśli ktoś chciałby powiedzieć, że to nieprawda, to ciężko mu będzie zachować wiarygodność. Właśnie przegląda tekst zbierający śmieszne, dziwne i zbędne strony internetowe :)

Zachęcam do lektury. Dzięki temu wpisowi będziecie mogli marnować czas w sieci jeszcze bardziej efektywnie.

Czytaj dalej 23 Śmieszne Strony Internetowe (z nutą dziwności)

Buntownik Stand-upu – 16 faktów o Lennym Bruce’ie

Myślicie, że stand-up zawsze słynął z przekraczania granic społecznych?

Nie do końca. Komicy, którzy tworzyli podwaliny pod ten nurt, opowiadali żarty czyste jak łza (na przykład Bob Hope – grał monologi raczej familijne).

Odmianę w latach pięćdziesiątych przyniósł Lenny Bruce. Przeklinał ze sceny, mówił o seksie, walczył o równouprawnienie czarnoskórych, a nawet nieśmiało wspominał o prawach gejów. A przy okazji ćpał na potęgę i wielokrotnie był zamykany przez policję.

Dzisiaj zapraszam na zbiór faktów o tej barwnej postaci.

Czytaj dalej Buntownik Stand-upu – 16 faktów o Lennym Bruce’ie

21 komedii science-fiction (w tym 5 i 1/3 perełki)

Podróże w czasie, obce planety i roboty – tradycyjne rekwizytorium sf jest tak odrealnione, że już samo w sobie może wydawać się zabawne. Daje wręcz nieskończone pole do tworzenia humorystycznych kontrastów i sytuacji typu “fish out of water”. Nic więc dziwnego, że reżyserowie dostrzegają tutaj potencjał i od czasu do czasu kręcą komedie science fiction.

Dzisiaj przedstawię Wam 21 filmów z tego gatunku. Podczas pisania tego zestawienia kieruję się dwoma zasadami:

  1. Unikam zamieszczania komedii powszechnie znanych. “Powrót do przyszłości” jest świetny, ale leci w TV kilkadziesiąt razy do roku. Doskonale wiecie o jego istnieniu i nie widzę sensu, aby o nim pisać.
  2. Poważnie podchodzę do tego, czym jest sf a czym nie jest. To, że w danym filmie Adam Sandler ma urządzonko, które może wszystko (“Click”), jeszcze nie oznacza, że rozmawiamy o science fiction. Na liście zamieszczam komedie, które bawią się gatunkiem w sposób bardziej świadomy.

Przy każdym tytule zamieszczam oceny z serwisu International Movie Database (IMDB). Oprócz tego kilka filmów oznaczam jako PEREŁKI (z braku lepszej opcji używam do tego emotkę ostrygi 🦪).

Czytaj dalej 21 komedii science-fiction (w tym 5 i 1/3 perełki)

13 nowoczesnych atrakcji eventowych rodem z filmów sf

Branża eventowa odznacza się tym, że ciągle poszukuje innowacji. Czasami aż zbyt mocno (słynne: “Klient bardzo wymagający. Miał już wszystko.”)

I to właśnie pod wpływem tego niesłabnącego zapotrzebowania każdego roku pojawiają się kolejne nowoczesne atrakcje eventowe. Dzisiaj ruszam na internetowe łowy, aby specjalnie dla Was wybrać trzynaście z nich.

W poście postaram się opisać atrakcje jak najlepiej, ale będą się w nim pojawiały też nawiązania do fantastyki naukowej. Bez żadnego logicznego powodu. Po prostu lubię fantastykę naukową :)

Czytaj dalej 13 nowoczesnych atrakcji eventowych rodem z filmów sf

Jak napisać skecz? – 7 rad amerykańskich ekspertów

Napisałem w życiu koło dwustu skeczy. Kilkadziesiąt z nich zostało wystawionych. Kilkanaście robiło naprawdę dobre wrażenie na publiczności.

Mam na koncie w opór stand-upu, filmików na YT i luźnych żartów na fanpage’u. Krótko mówiąc posiadam doświadczenie.

I to doświadczenie daje mi jednoznaczne podstawy, aby stwierdzić, że nie mam bladego pojęcia, jak napisać dobry skecz.

To nie jest ciasto i uniwersalny przepis nie istnieje.

Mimo wszystko, specjalnie dla Was i odrobinę dla własnej przyjemności, przejrzałem porady odnośnie pisania skeczy w anglojęzycznym internecie. Niektóre uważam za wartościowe. Inne są trochę głupie ale w sumie ciekawe. Zapraszam.

Czytaj dalej Jak napisać skecz? – 7 rad amerykańskich ekspertów