Ile zarabia stand-uper? – informacje z ręki komika

To jest kolejny post, w którym będę bardzo długo pisał, a w sumie nic nie powiem. No bo jak niby można odpowiedzieć na pytanie „Ile zarabia stand-uper?” Generalnie co człowiek, to historia.

Pieniądze w każdej branży zależą od wielu czynników i są jakby płynne. A w świecie stand-upu stawki w ogóle rozlewają się jak Atlantyk. Najwięcej koszą oczywiście gwiazdy, ale nie tylko popularność jest tutaj czynnikiem decydującym.

To że za komikiem nie ganiają tłumy fanów i że nie gra na halach na kilka tysięcy ludzi, jeszcze nie oznacza, że nie może całkiem spoko zarobić. Ja na przykład jestem znany w stopniu bardzo podstawowym. Jak już ktoś mnie rozpozna na ulicy, to z dużym prawdopodobieństwem jest to bardzo daleki krewny.

A jednocześnie mam się całkiem dobrze. Dlaczego? To już wyjaśnię dalej w tekście.

Czytaj dalej „Ile zarabia stand-uper? – informacje z ręki komika”

Robi pan stand up tematyczny na eventy? – pytanie z zawiłą odpowiedzią

Zdarzało mi się na eventy przygotowywać stand up tematyczny. W teorii więc odpowiedź na pytanie z tytułu powinna brzmieć TAK I KROPKA. W rzeczywistości jednak jest bardziej skomplikowana. Chodzi mianowicie o rozbieżność pomiędzy oczekiwaniami klientów, a tym co ja chcę i mogę zrobić… Czytaj dalej „Robi pan stand up tematyczny na eventy? – pytanie z zawiłą odpowiedzią”

Co zrobić, żeby stand up na imprezie firmowej wypadł dobrze?

Stand up na imprezie firmowej może się okazać świetnym pomysłem. Ale może też wypaść tak fatalnie, że to się w głowie nie mieści. I pisząc to strzelam sobie w kolano. Sam zajmuję się między innymi graniem stand-upu na eventach.

Wolę jednak nie reklamować na siłę. Stand-up wiele wymaga nie tylko od komika ale też od widzów. W trakcie występu muszą być przynajmniej minimalnie skoncentrowani. Muszą siedzieć. Muszą być trzeźwi. Muszą też widzieć występującego.

Z doświadczenia wiem, że organizatorzy często nie zdają sobie sprawy z powyższych wymogów. Wolę o nich wspomnieć na staracie, żeby uniknąć tak zwanego przypału.

W ciągu trzech akapitów sporo zdążyłem napisać o sobie. Część z Was mogła się zacząć zastanawiać, kim jestem. Przedstawiam się poniżej.

A jeszcze niżej przedstawiam więcej rad odnośnie organizowania stand-upu na imprezie firmowej.

Czytaj dalej „Co zrobić, żeby stand up na imprezie firmowej wypadł dobrze?”

Stand up na piątych urodzinach salonu fryzjerskiego Kublin-Berendowicz

Zapytania o stand up na urodzinach są dosyć popularne. Dostaję jedno przynajmniej raz w miesiącu. Zazwyczaj jednak chodzi o urodziny ludzi a nie miejsc. A tym razem proszę bardzo zostałem zaproszony jako atrakcja na jubileusz pięciolecia istnienia (czasami ciężko znaleźć synonim do słowa „urodziny”) zakładu Kublin-Berendowicz w Warszawie. Czytaj dalej „Stand up na piątych urodzinach salonu fryzjerskiego Kublin-Berendowicz”

Hannah Gadsby i jej toksyczny związek z widownią

Special „Nanette” Hanny Gatsby poleciła mi moja dziewczyna. Konkretnie słowami:

„Świetny stand up. Ale się upłakałam…”

I nie ukrywam, że nagranie obejrzałem właśnie ze względu na ten płacz. I nie chodzi o to, że łzy Ani mnie jarają. Po prostu ta niezwykle oryginalna, w odniesieniu do stand upu, recenzja wzbudziła moją ciekawość.

Czytaj dalej „Hannah Gadsby i jej toksyczny związek z widownią”

Późne halloween, wczesne andrzejki

Nie będę ukrywał, że występy, a już zwłaszcza te na imprezach firmowych, są bardzo podobne do siebie. Przyjeżdżam, gram, gadam z widzami, idę spać, wracam. W listopadzie jakimś tajemniczym zrządzeniem losu na eventach bądź wokół nich dzieją się ciekawe rzeczy. Ergo, jest o czym pisać.

Na początku miesiąca grałem na zakończeniu sezonu żużlowego w Ciechocinku i wpis na ten temat już opublikowałem. Pod koniec listopada z kolei pojawię się na piątych urodzinach ekskluzywnego salonu fryzjerskiego w Warszawie. Jestem niemalże pewien, że coś do napisania się znajdzie, bo cóż… Nie pasuję do tego miejsca. Co parę tygodni strzygę się na zero maszynką. Sam. A tam golenie kosztuje sześćdziesiąt pięć złotych.  Czytaj dalej „Późne halloween, wczesne andrzejki”

Sprawdź ofertę występu z żartami na temat branży. Stand-up na imprezę firmową