Fanów stand-upu przybywa jak bakterii w zakwasie i coraz rzadziej spotykam osoby, które nie słyszały o tej formie rozrywki (ostatnią był pan koło osiemdziesiątki, który dopytywał, czy jestem „parodystą” czy bardziej „humorystą”).
A jak coś staje się uniwersalnie rozpoznawalne, przychodzi nieuniknione. Ludzie zaczynają z tego czegoś żartować. I pomimo że stand-up sam w sobie jest formą żartów, to i tak staje się tematem memów (to się podobno nazywa metahumor). Niektóre z nich podchodzą do komików z sympatią, inne dosyć bezpardonowo wytykają ich „grzeszki”.
Dziesięć z trudem wyszperanych memów o stand-upie zamieszczam w tym tekście. Moim zdaniem są jasne i czytelne, ale wrzucałem je na Facebooka i niektórych ludzie za cholerę nie rozumieli.
Dlatego do każdego obrazka dodaję „tłumaczenie jak dla debila”.
Czytaj dalej „Żarty ze Śmieszków – 10 memów o stand-upie”