35 zabawnych ciekawostek (które można opowiadać jak żarty)

W tym tekście, zgodnie z tytułem znajdziecie ciekawostki, które są dosyć zabawne.

Skąd wiem? Ano. Część z nich opowiadam w towarzystwie i ludzie się z nich śmieją. Inne sam usłyszałem i mnie rozbawiły.

Pojawia się oczywiście pytanie, czy te ciekawostki rozbawią Was. NO TUTAJ GWARANCJI NIE MA. POCZUCIE HUMORU TO ULOTNA BESTIA.

Nie ma wyboru. Musicie sprawdzić.

A może trochę ciekawostek na YT?

Nie będę ukrywał, że ten tekst napisałem, żeby promować swój kanał na Youtubie. W sumie moje filmiki często dotyczą ciekawostek. Możecie sobie sprawdzić :)

1. W 2004 roku Rada Miejska ustki obradowała nad powiększeniem piersi

… syrenki z herbu (bo nie tylko Warszawa ma w godle to bydle).

Sprawa była wielokrotnie poddawana pod głosowanie przez władze miasteczka, a dyskusje dotyczyły przede wszystkim piersi. Rozmawiano na temat ich rozmiaru oraz tego, czy aby nie są zbyt obwisłe.

Ostatecznie, po trzech latach powtarzających się obrad, syrenka doczekała się korekty biustu.

Zmiany są widoczne gołym okiem.

No i teraz pewnie część z Was się zastanawia, czy tych radnych po**bało. Myślę, że wbrew pozorom nie.

Sprawa pojawiła się na agendzie Rady Miejskiej dwa miesiące przed wakacjami. Pięknie podchwyciły ją media i dzięki niej o miejscowości usłyszał autentycznie cały świat. Myślę, że mógł to być kontrowersyjny, ale jednak świadomy ruch PR-owy.

2. Imperium Aerykańskie ma posiadłości na innych planetach

Od kilkudziesięciu lat na całym świecie powstają mikronacje – kraje zakładane na wodach międzynarodowych albo terytoriach spornych. Jednym z najciekawszych jest Imperium Aerykańskie.

W jego skład wchodzi jeden kilometr ziemi w Australii, obszar wielkości domu w Kanadzie, kolonia na Marsie, północna półkula Plutona i wymyślona planeta.

3. Na Węgrzech działa partia założona dla jaj

Na Węgrzech obecnie działa partia Psa Z Dwoma Ogonami. Ugrupowanie jest zarejestrowane i legalne, ale jego akcje już ciężko traktować poważnie. W trakcie jednej z kampanii wyborczych partia obiecywała:

  • dedukcję podatków
  • darmowe piwo
  • życie wieczne

Tę ciekawostkę już akurat kiedyś przytaczałem w shorcie na Youtubie.

A jeśli chcecie poczytać o innych humorystycznych partiach, zapraszam poniżej.

4. Ronald Reagan prawie wywołał wojnę atomową

“Drodzy Amerykanie, z dumą ogłaszam, że właśnie podpisałem dokumenty, które na zawsze delegalizują Związek Radziecki. Bombardowanie zaczyna się za pięć minut.”

Tych słów użył prezydent amerykański Ronald Roeagan podczas próby mikrofonu przed wystąpieniem radiowym w 1984 roku.

A teraz sobie wyobraźcie, że ktoś wcisnął nie ten guzik i puścił ten tekst na antenę.

5. Theodore roosevelt w 1912 roku został postrzelony w klatkę piersiową…

…po czym się otrzepał, powiedział, że nic mu nie jest i wszedł na mównicę, żeby wygłosić przemówienie.

Mówił przez 90 minut, a w tym czasie krew płynęła po jego koszuli.

I to się nazywa twardziel!

6. Kandydaci na prezydenta stolicy grali w SimCity

W 2002 roku wszyscy kandydaci na prezydenta Warszawy starli się w pojedynku zarządzania miastem w SimCity.

Większość okazała się odpowiedzialnymi politykami ale mało zaangażowanymi graczami. Na przykład Lech Kaczyński i Andrzej Olechowski do gry oddelegowali starannie wyselekcjonowane sztaby złożone ze studentów.

P.S. W 2020 roku krążyło wydarzenie, którego twórcy żądali, aby kandydaci na prezydenta Polski odbyli mecz w Heores III. Niestety nikt nie podjął rękawicy.

7. W pobliżu Chester i Herefordshire NIE MOŻNA legalnie zastrzelić Walijczyka z łuku

Dlaczego o tym informuję? Bo po internecie krąży plotka, że według starych, ale dalej obowiązujących w GB przepisów można zastrzelić Walijczyka, ale tylko z łuku i tylko w pobliżu wyżej wymienionych miasteczek.

Czasami legenda jest jeszcze bardziej hojna i dodaje, że czyn jest legalny tylko, jeśli ma miejsce w niedzielę w katedrze.

Podkreślę po raz kolejny! To jest plotka!

Za to Wielka Brytania posiada szereg innych niedorzecznych, ale w stu procentach prawdziwych przepisów. Między innymi:

  • zakaz noszenia zbroi w parlamencie
  • zakaz noszenia łososia w podejrzanych okolicznościach
A więcej mitów obali specjalnie dla Was Radek Kotarski z kanału Polimaty. O książce przeczytacie tutaj.

8. zmień nazwisko na”łosoś” i żryj ile chcesz

W marcu 2021 tajwańska restauracja Akindo Sushiro ogłosiła, że każdy, kto ma słowo “łosoś” w imieniu albo nazwisku, może nażreć się sushi pod dekiel i na dodatek ugościć znajomych (oferta “eat as much as you want” dla Ciebie i pięciu innych ludzi).

Prawdopodobnie zarząd franczyzy nie spodziewał się, że dziesiątki ludzi prawnie zmienią imię na “Łosoś” (albo coś zawierającego słowo “łosoś”).

W końcu nowy dowód na Tajwanie kosztuje trzy amerykańskie dolary. Kalkulacja jest tutaj prosta.

9. W RPA za czasów aparthaitu kolor skóry zależał od zachowania

W RPA kolor skóry decydował właściwie o wszystkim. Biali cieszyli się największą ilością praw i swobód.

Co ciekawe kolor był określany nie tylko w oparciu o barwę skóry ale też zachowanie. Południowoafrykańskie prawo mówiło, że jako biały kwalifikuje się ten, kto:

“z wyglądu jest w sposób oczywisty osobą białą i nie uchodzi powszechnie za osobę kolorową; albo kto uchodzi za osobę białą, pomimo że nie jest osobą białą w sposób oczywisty z wyglądu.”

Na te informacje natknąłem się na w książce Trevora Noaha “Nielegalny. Moje dzieciństwo w RPA.” Polecam!

10. mao ze dong wywołał plagę walcząc z plagą

W 1958 przywódca komunistycznych Chin zarządził wielką wojnę z wróblami.

Ptaki zostały ogłoszone “zwierzętami kapitalizmu”, a obywatele CHRLD tępili je wszelkimi możliwymi sposobami.

Po co? Bo wróble zjadały ziarno z plonów.

Nikt nie wziął jednak pod uwagę, że jedzą też szarańczę. Wróbli nie udało się wytępić, ale ich populacja spadła bardzo mocno. Co doprowadziło do wzrostu ilości szarańczy.

Szarańcza nigdy nie jest dobrym pomysłem, a jej nadmiar najzwyczajniej w świecie doprowadził do utraty plonów i klęski głodu.

11. w 2020 roku mateusz morawiecki zamknął lasy

W dalszym ciągu nie wiadomo, jak miało to pomóc w walce z pandemią.

Kreatywne Zabawy z Rządem – Jak Przedsiębiorcy Obchodzą Przepisy?

12. W 2015 w Teksasie odbył się konkurs rysowania mahometa

Co jest o tyle ciekawe, że islam zabrania rysowania Mahometa (to prawo nie jest wymienione w koranie, ale wielu muzułmanów dosyć twardo je egzekwuje).

Konkurs zdecydowanie był prowokacją i został ogłoszony w kilka miesięcy po ataku na francuską gazetę “Charlie Hebdo” (powodem tych aktów terroru było właśnie publikowanie parodii głównego proroka islamu).

13. w kościele katolickim jest wyznawany święty o imieniu homobonus

Homobonus. Poważnie.

14. współczesny pastor bashobora wskrzesił 27 ludzi

To o 25 więcej niż Jezus (o 24 jeśli liczyć autorezurekcję). Bashobora bije proroka chrześcijan także pod wieloma innymi względami.

Jego wskrzeszenie zostało zarejestrowane na filmie i zapoczątkowało hashtag w social mediach – #ressurectionchallange.

15. Założyciel scientologii pisał groszowe science fiction

Poważnie. L Ron Hubbard był pisarzem science fiction. Jego książki chodziły dosyć tanio, więc musiał ich napisać dużo (ma na koncie 1084 pozycje).

Fakt, że później stworzył religię, która brzmi jak tanie science fiction, jest moim zdaniem zabawny jak mało co.

16. kościół latającego potwora spaghetti powstał, by walczyć z kreacjonizmem

W roku 2005 zwolennicy kreacjonizmu zaczęli się domagać, aby w stanie Kansas nauczano równorzędnie ewolucji i ich pseudonauki.

Niejaki Bobby Henderson listownie zaproponował, aby dodać trzecią opcję. Tę, w której świat został stworzony przez święte kluski z mackami.

Więcej o dziwnych i śmiesznych religiach przeczytacie poniżej.

17. “żywot briana” był zakazany w norwegi ze względu na żarty z religii

W Szwecji reklamowano go jako film tak zabawny, że zakazano go w Norwegi.

18. W 1920 Charlie Chaplin zgłosił się do konkursu na sobowtóra Charliego Chaplina

I zajął 27 miejsce.

Zdjęcie z konkursu na “look alike” Charliego Chaplina. Na początku wieku to podobno był dosyć duży trend.

Ta historia krąży po mediach od prawie stu lat. Pisały o niej gazety w 1920, a dzisiaj też zdarza się, że media o niej wspominają.

I to jest ciekawe, bo ta sama przygoda przytrafiła się też komu innemu (zabawne ciekawostki najwyraźniej lubią się powtarzać). Dolly Parton u szczytu swojej kariery zgłosiła się do konkursu na swojego sobowtóra.

I przerżnęła z facetem w dragu.

19. znany aktor założył muzeum niewidocznych dzieł sztuki

Chodzi o Jamesa Franco. Ponad dekadę temu stworzył wystawę, na której wszystkie dzieła były niewidzialne. Znaczy nie było ich. Znaczy w ich miejscu były cokoły z plakietką.

Dzieła można było kupić. Regulamin instytucji głosił:

“Po wpłaceniu prawdziwych pieniędzy, kupujący nie otrzyma żadnego namacalnego działa sztuki. Zamiast tego zostanie mu wręczony opis przedmiotu, który nabył.”

I nie uwierzycie. Znalazł się chętny, który na niewidzialne dzieło wydał 10 000 dolarów. Musieli dobre mieć te opisy!

20. Profesjonalne podrabianie filmów

Na rynku filmowym działają wytwórnie, które specjalizują się w podrabianiu filmów. I to na dodatek jeszcze przed wypuszczeniem ich na rynek…

Koncepcja jest następująca:

  1. Znajdujesz produkcję wielkiego studia, która będzie wchodziła na rynek w najbliższym czasie.
  2. Kręcisz własny film o podobnym tytule i jeśli się tylko uda, zbliżonej fabule.
  3. Wydajesz swoje “dzieło” na DVD na trzy dni przed premierą filmu podrabianego. Na tym etapie niezwykle istotne jest, aby Twoja okładka była podobna do plakatu oryginału.

Jest to proceder, który ma miejsce od lat, a tego typu filmy nawet urosły do rangi osobnego gatunku filmowego. Nazywa się je mockbusterami.

Jeśli wolicie czytać niż oglądać, to tekst na ten temat jest tutaj :)

21. Timothy Dexter gardził interpunkcją

Dziewiętnastowieczny ekscentryk Timothy Dexter gardził przecinkami.

W 1817 wydał książkę A Pickle for the Knowing Ones. Zawierała ponad osiem tysięcy słów, ale ani jednego przecinka.

W drugiej edycji Dexter dodał na końcu pełną stronę przecinków, żeby marudni sobie wstawili.

Rycina przedstawiająca Timothy’ego Dextera. Oprócz pogardy dla poprawnej pisowni cierpiał też na ambicje arystokratyczne. Ogłosił się lordem.

Myślę, że książka Dextera była śmieszna, ale w sposób całkowicie niezamierzony. A jeśli byście chcieli poczytać coś, co bawi z rozmysłem, zajrzyjcie do tekstu poniżej.

22. Abbie Hoffman nie mógł znaleźć wydawcy na swoją książkę

Amerykański rewolucjonista wsławił się dowcipnymi happeningami – między innymi próbą lewitowania Pentagonu.

W późniejszym etapie napisał książkę. Był umiarkowanie rozpoznawalny, a jednak nikt nie chciał wydać jego dzieła.

Dlaczego? Bo uczy ono jak żyć za darmo (głównie poprzez kradzieże i drobne kanty). Na pewno nie pomagał też fakt, że tytuł brzmiał “Ukradnij tę książkę”.

Ostatecznie wydał ją ósmy wydawca. W dalszym ciągu można ją nabyć w języku angielskim.

Humor jak Koktajl Mołotowa – Rewolucjoniści, którzy walczyli żartami

W tym filmiku opowiadam między innymi o Abbiem Foffmanie. Pojawiają się też inne ciekawostki o rewolucjonistach. Niektóre są zabawne.

23. Diogenes słynął z braku poszanowania dla norm społecznych.

Raz filozofowi zwrócono uwagę, że masturbuje się na ulicy. Odpowiedział, że chciałby, żeby głód dało się zaspokoić pocierając żołądek.

Kiedy przechodził obok lekcji i widział, że uczniowie przeszkadzają nauczycielowi, podszedł do niego i zapytał:

“No i czemu ich takich głupot uczysz?”

Tutaj warto zaznaczyć, że Diogenes żył w czwartym wieku przed naszą erą. Ciekawostki na jego temat są raczej anegdotami a nie potwierdzonymi faktami.

24. Na college’u, do którego uczęszczał Lord Byron, nie wolno było wprowadzać psów.

Dlatego poeta kupił sobie niedźwiedzia i w obrębie szkoły traktował go jak psa.

Próbował też zapisać niedźwiedzia do szkoły jako studenta. I na tym ciekawostki na temat Byrona się nie kończą – niektóre są zabawne, inne dziwne. Z jeszcze innymi nie do końca wiadomo, co zrobić.

Lord Byron z niewiadomych przyczyn próbował się nauczyć ormiańskiego i chciał zrobić kielich z czaszki swojego przyjaciela.

Byron tak zasadniczo był dziewiętnastowiecznym rockmanem bez gitary. Nawet ekstrawagancki strój się zgadzał.

25. Stany Zjednoczone w swojej historii miały jednego imperatora.

Był nim Joshua Norton – żebrak i prawdopodobnie schizofrenik, który żył w San Francisco w drugiej połowie dziewiętnastego wieku.

Przechadzał się ulicami w paradnym mundurze, wydawał liczne dekrety, a nawet listownie oświadczył się królowej Wiktorii.

Zdecydowanie nie był żadneym cesarzem. Ale mieszkańcy San Franisco traktowali go jak imperatora. Oddawali mu honory na ulicach i nawet dawali pieniądze w ramach cesarskiego podatku.

Więcej o Diogenesie i cesarzu Stanów Zjednoczonych, możecie posłuchać w filmiku poniżej.

5 najdziwniejszych ludzi, którzy kiedykolwiek żyli (SPRAWDZONE INFO!)

26. Człowiek słoń miał naprawdę źle dopasowaną pracę

Ta ciekawostka jest bardziej okrutna niż śmieszna. Ale i tak ją opiszę.

Joseph Merrick miał tak zdeformowane ciało, że poruszył całe społeczeństwo medyczne wiktoriańskiej Anglii. Doczekał się też filmu o swoim życiu (“Człowiek Słoń”)

Przez pewien czas pracował jako domokrążca. Jego wygląda na pewno nie pomagał mu w tej pracy.

Pojawia się jednak pytanie, czy wygląd jest najważniejszy podczas sprzedawania produktów “od drzwi do drzwi”. Nie. Najważniejsze są umiejętności komunikacyjne.

A Człowiek Słoń bełkotał.

27. Nieudana inwestycja mieszkaniowa

W 1969 roku Francuz o nazwisku Raffray odkupił mieszkanie od 94 latki. Wszedł w jego posiadanie w zamian za dożywotnią emeryturę. Oczywiście cena wydawała mu się bardzo niska.

Kobieta przeżyła kolejne 28 lat, a Raffray umarł dwa lata przed nią. Do tego czasu zdążył wydać na inwestycję kwotę przekraczającą dwukrotność ceny mieszkania.

Emerytka w tej historii to Jeanne Calment – pani, która przez długi czas nosiła tytuł najstarszej kobiety na świecie (dożyła 122 lat).

Przy okazji anegdotka jest dowodem na to, że w Telekspresie zdarzały się naprawdę zabawne ciekawostki. Właśnie tam ją po raz pierwszy usłyszałem kilkanaście lat temu :)

28. Papierosy Camel miały reklamy skierowane do dzieci

Znaczy marka twierdziła, twierdzi i prawdopodobnie będzie twierdzić, że reklama była skierowana tylko i wyłącznie do dorosłych.

Ciężko w to tak do końca uwierzyć. Przez kilkanaście lat od 1975 do 1991 firma wykorzystywała w swoich materiałach postać Joe Camela – kreskówkowego wielbłąda z fajką w paszczy.

Czystym przypadkiem w Stanach Zjednoczonych ponad 30% nieletnich podczas zakupu papierosów wybierało właśnie markę Camel.

29. Captain Sticky był jednym z niewielu prawdziwych superbohaterów

I został nim pomimo solidnej nadwagi.

Richard Pesta dorobił się dosyć konkretnie w latach siedemdziesiątych i odłożone pieniądze zainwestował. W odblaskowy strój i samochód, w którym zamontował działka strzelające masłem orzechowym i dżemem (peanut butter and jelly).

Pesta jako Captain Sticky wyszedł na ulice San Francisco walczyć ze złem. Głównie pouczał dzieciaki, które dopuszczały się drobnych wykroczeń. Zdarzało się jednak też, że wbiegał w swoim szałowym stroju do siedzib nieuczciwych przedsiębiorców, żeby przyciągnąć do nich uwagę mediów.

Po zakończeniu kariery superbohatera wszedł w pornobiznes i ostatecznie został skazany za stręczycielstwo.

Superbohaterowie, którzy żyją w naszym świecie

Obecnie działa cały nurt “prawdziwych superbohaterów”. I właśnie o nich (oraz trochę o Kapitanie Lepkim) jest poniższy filmik.

30. Holender chciał prawnie zmienić swój wiek

Z 69 na 49. Emile Ratelband złożył wniosek o obniżenie swojego wieku o dwie dekady.

Jednym z głównych powodów było to, że czuje się dyskryminowany na Tinderze.

Emile, nie wiem, czy wiesz, ale dużo ludzi tam podaje niższy wiek. Efekt ten sam.

31. Szatan pozwał jej królewską mość

W 1993 roku Kanada zmieniła prawo wyborcze, utrudniając tym samym start wielu kandydatom. Niektórzy spekulują, że zmiana była wymierzona w Partię Nosorożców (a właściwie parodię partii).

Ugrupowanie robiło zamieszanie na kanadyjskiej scenie politycznej przez prawie trzydzieści lat. Po wprowadzeniu wymogu płacenia 1000 dolarów za każdego zgłaszanego kandydata, usunęła się w cień.

W 2007 jeden z członków partii pozwał państwo ze względu no nowe przepisy. Nazywał się Brian Salmi, ale przed wytoczeniem procesu zmienił nazwisko na SA TAN.

W tytule pozwu widniało “Sa Tan vs Jej Królewska Mość”.

To nie ten.

32. ten człowiek może mieć zdjęcie w durszlaku

Austriak Niko Alm domagał się od swojego państwa, aby pozwolił mu zamieścić w prawie jazdy zdjęcie w durszlaku na głowie.

Jest wyznawcą Latającego Potwora Spaghetti, a prawo Austrii pozwala na to, aby w dokumentach znajdowały się zdjęcia w sakralnych nakryciach głowy (na przykład jarmułkach).

Durszlak jest oficjalnym nakryciem głowy KLPS, a walka o równe traktowanie na tle religijnym trwała trzy lata.

33. istnieje osobny termin medyczny na lęk przed długimi wyrazami

I jest bardzo długim wyrazem. Tego typu fobia nazywa się hippopotomonstroseskuipedaliofobia.

No i weź tu poinformuj pacjenta, na co cierpi.

34. Bitwa ludzi o imieniu Josh

Wszystko zaczęło się od nudy w czasie pandemii. W kwietniu 2020 Josh Swain napisał na Facebooku do ludzi, którzy nazywają się tak samo jak on.

Wyzwał ich na pojedynek. Zwycięzca miał otrzymać możliwość zatrzymania imienia i nazwiska.

W kwietniu 2021 turniej ostatecznie się odbył. Bronią były gąbczaste makarony do pływania. Jeśli dobrze zrozumiałem w walce wzięli faceci o imieniu Josh. Pokrywające się nazwisko już nie było wymagane.

35. Bieg na pół kilometra

Nienawidzisz biegać, ale i tak chciałbyś wziąć udział w zawodach?

W takim razie Boerne 0.5 jest biegiem dla Ciebie. Wszystko wskazuje na to, że odbył się raz – w roku 2018tym. Kto wie? Może jednak doczeka się kontynuacji.

Uczestnicy mieli przebiec pół kilometra, a już przed startem dostawali piwo.

Co ciekawe, w trakcie tego biegu bieganie nie było obowiązkowe. Uczestnicy z pakietem VIP dojeżdżali na metę specjalnym busem. Oczywiście na finiszu i tak czekał na nich medal.

P.S. Pewnie się zastanawiacie, dlaczego ta dziwna akcja w ogóle doszła do skutku. Oczywiście, że celem była zbiórka charytatywna :)

I to już wszystko. A przynajmniej w tym tekście.

Przypominam jednak, że tego bloga prowadzę od lat i znajduje się na nim naprawdę sporo treści, które mogą Was zainteresować ;)

Leave a Reply