Po paru godzinach domówki zaczyna wiać nudą. Wszyscy pogadali we wszelkich możliwych kombinacjach i już naprawdę nie ma o czym. Koleś z gitarą gra po raz szesnasty ten sam kawałek i właściwie każdy ma ochotę rzucić w niego kuflem, ale jednocześnie nikomu nie chce się tłumaczyć przed policją. Picie na umór nie wchodzi w grę, bo wszyscy są po trzydziestce i nie mają ochoty umierać po dwóch piwach przez trzy tygodnie.
I tutaj z odsieczą przychodzą zabawy, konkursy i gry towarzyskie. W tym tekście znajdziecie ich kilka (konkretnie 19-cie).
W niektóre z tych zabaw gram na imprezach regularnie. Inne wyszperałem w odmętach internetu, a ich testowanie mam jeszcze przed sobą.
Parę z nich to gry kreatywne i wymagające. A kilka cóż… Patrzmy na pozytywy. Są zabawne dzięki poziomowi stężonego debilizmu.
Sprawdźcie to!
Czytaj dalej „19 gier na imprezę (od planszówek po zabawy kreatywne)”
